Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-28T22:33:28+01:00
Zamykam oczy i widzę Bilba przechadzającego się po niezwykłym lesie. Drzewa wydawały się żywe, głosy ptaków piękniejsze, kolory kwiatów barwniejsze, dzikie zwierzęta przyjaźniejsze, a sam Bilbo na młodszego.
Las ten był podobno pierwszym na owej planecie, od niego zaczęło życie wszystkich istot. Moja ulubiona postać książkowa właśnie wychodzi z tego wspaniałego i jakże pięknego miejsca. Rzuca on spojrzenie, jakby na mnie, ale ja wiem, ze żegna się on z tym cudem natury.
Szybki odwrót i już go straciłem z oczu. Pobiegnę więc w kierunku, gdzie go ostatni raz widziałem.
Był niedaleko, szedł w kierunku Potoku Życia. W tym miejscu najwięcej istot żywych porodziło swoje dzieci i je wychowało. Jego woda nie raz ratowała innym życie i goiła rany. To miejsce w wyobraźni widzi każde nowo narodzone stworzenie.
Bilbo westchnął cicho i podążył dalej, a ja zanim. Mijaliśmy domy Hobbitów, pola i łąki, nory borsuków, kretowiska kretów, aż dotarliśmy do Wodospadu Życzeń. Tutaj każdy może wypowiedzieć jedno swoje życzenie dla siebie i dwa dla innych. Spełnią się tylko wtedy jeśli nie będą dotyczyć one krzywdy dla stworzeń zamieszkujących jakąkolwiek planetę. Bilbo mruknął coś pod nosem, rozłożył koc i na nim się położył. Ja w tym czacie podszedłem do wodospadu i powiedziałem : „Proszę, niech dostanę z tego zadania piątkę”.
Otworzyłem oczy i zapisałem to co ujrzały oczy mojej wyobraźni.
21 2 21