Odpowiedzi

2009-12-29T13:18:21+01:00
Byl sobie mieszko ktory byl pierwszy i wiol chrzest w domu u juranda ze spychowa ktory byl wujkiem bolseslawa ktory mial krzywe usta.Mieszko mieszkol u wladyslawa ktory byl krutki jak lokietek
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-29T13:34:15+01:00
Żył sobie Bolesław Chrobry i pewnego razu zjadł go piecio-głowy smok. 2 lata później z brzucha smoka uratowała go zła wróżka: Wiedźmina, a potem żyli długoooooo i nieszczęśliwie. KONIEC!!!!!!
2009-12-29T15:52:57+01:00
Mam na imię Wiertek i jestem robotem. Mieszkam na złomowisku w Robotowicach razem z moim psem Kosmo. Oprócz niego są tu moi przyjaciele: Spawalski i Gwoździk. Znamy się od pierwszej śrubki. Niestety nie jestem tak nowoczesnym robotem jak oni. Moje części są stare, źle naoliwione i skrzypią, kiedy się poruszam. Od małęgo im zazdrościłem, ale przecież nie można mieć wszystkiego. Nogdy mi się nie powodziło. Zawsze odczuwałem jakieś braki, a to mi śruba wyleciała, a to znów nakrętka się odkręciła. Moje życie jest beznadziejne i czas coś z tym zrobić.
Pewnego ranka obudziłęm się z nową, wspaniała perspektywą na robożycie. Postanowiłęm rozkręcić swój własny interes. To miała być przełomowa chwila w dziejach Wiertka, nawet najwięksi pesymiści uwierzyli, że tym razem się uda. Zdobyłęm wszystkie niezbędne materiały, podpisałem mnóstwo papierów. Przyjaciele powtarzali mi, że ta firma odniesie sukces, że dzięki niej stanę się najslynniejszym robotem w Robotowicach. Niestety i tym razem moje plany runęla w gruzach. Załamałem się. Przez miesiąc nie opuszczałem moje złomowiska. Po pewnym czasie Spawalski i Gwoździk wyciągnęli mnie na robotańce. Na początku się sprzeciwiałem, przecież, która robotka chciałaby tańczyć z takim łamagą jak ja, ale w końcu uległem. teraz wiem, że gdybym wtedy się sprtzeciwił, nie przeżyłbym kolejnego zawodu. Na robotańcach poznałęm Cynkę, w której zakochałem sie ze wzajemnością. Chcieliśmy wziąć ślub, już wszystko było przygotowane. Kiedy dzień przed uroczystościa poszedłem ją odwiedzić okazało się, że zardzewiała.
Sami widzicie, jakie okrutne są moje losy. Życie szydzi sobie ze mnie, a ja nie mogę nic na to poradzić.
TYLKO ZMIEŃ IMIE I PODRASUJ TO ;)