Odpowiedzi

2009-12-30T11:36:21+01:00
Pewnego dnia w wakacje pojechałam z moją rodziną na plażę nad Bałtyk. Mój tata od razu popędził do wody, lecz natychmiast wrócił na piasek skarżąc się "Ale ta woda jest okropnie zimna". Około 14 wróciliśmy do domu właśnie z tej plaży. Na obiad poszliśmy do MC`Donald na frytki, sałatki i hamburgery. Po obiedzie poszliśmy na spacer i nagle na polanie zjawiło się wesołe miasteczko. Oczywiście nie mogliśmy się zdecydować od czego mamy zacząć wreszcie stanęło na diabelskim młynie a ponieważ moja mama ma chorobę lokomocyjną, przejażdżka nie odbyła się po naszej myśli. O godzinie 19 wróciliśmy do domu gdzie zjedliśmy pyszną kolację, którą zrobił mój ojciec. Po ko9lacji poszliśmy na ognisko, którą organizowali właściciele domków letniskowych. Po zjedzeniu kiełbasek jakiś chłopak wyją gitarę i zaczął grać i śpiewać momentalnie wszyscy przyłączyli się do śpiewu. Te wakacje na zawszę będę pamiętać.
Jak będziesz chciała to dopisz sobie jeszcze coś o rodzinie czy co tam chcesz.