Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-30T12:03:48+01:00
Wchodzę już do szkoły a tam nauczyciele wzrokiem mydlą, wnet dzwonek się roztrzygnął. Do klasy wchodząc jak tłum słoni przepychają się by spocząć na miejscach siedzących. Lekcje mieliśmy bardzo fajną jak to w sąd się przekształciliśmy by rozwiązać sprawy z Dziadów.
- Pierwsi winni - usłyszałam z daleka gdyż siedziałam w koncie podparta .- Tylko słodkie chwile mieli ni goryczy nie ujrzeli.
Pomóc im się dało wielkie to szczęście mieli.
Drugi zaś najgorszy do klasy nie wpuszczony . Urwis jakich mało, jedynki za jedynkami uwagi za uwagami nie dopuszczony do klasy następnej . Pomoc nie u nas w klasie sadowej . Wygnany ze szkoły. - A kysz A kysz - klasa krzykneła.
Trzecia damulka i co ona myśli weszła i zdjęła kapelusz z grzywki.
- Chce trafić do klasy następnej i jeszcze dostać bukiet róż wreszcie - klasa wyśmiała ona płakała
- Miłości już nigdy nie zaznam - i wciąż ona płakała.
- Już dobrze - powiedział nasz sąd najwyższy - uratujemy cię a róży hmmm. nie ujrzysz.
Ta lekcja była bardzo fajna . Dwie osoby do klasy następnej szykują książki a jeden ten najgorszy . Uch, Aż brak słów mi na język ślina przyniesie - proszę o naj
3 3 3