Odpowiedzi

2010-01-02T09:11:14+01:00
Mały Książę był pilotem, który wylądował przez awarię samolotu na nieznanej mu planecie. Miał zapasy żywności i wody na jakieś osiem dni, więc jak najszybciej starał się naprawić usterkę. Pewnego dnia wieczorem zasnął na piasku o tysiąc mil od zamieszkałych terenów. Kiedy się obudził, zobaczył nad sobą maluteńkiego człowieczka-Małego Księcia. Człowieczek poprosił pilota o narysowanie baranka. Niestety pilot pozbawiony wyobraźni przez dorosłych nie potrafił narysować baranka. Po kilku nieudanych próbach Mały Książę otrzymał rysunek ze skrzynką, w której właśnie schował się baranek. Z rozmów pilota z przybyszem wywnioskował, że mieszka on na maleńkiej planecie B-612, która była nie wiele większa od zwykłego domu. Rosła tam róża. Mały Książe bardzo starannie o nią dbał. Róża jednak bywała niezadowolona, więc Książę postanowił ją opuścić. Podróżując odwiedzał różne planety. Mały Książe spotkał m.in. Króla, który cały czas wydawał różne rozkazy, chociaż nie miał ani jednego poddanego. Spotkał Próżnego chcącego usłyszeć tylko oklaski i uznania, Pijaka, który pił, ponieważ wstydził się tego, że pije, Bankiera, który uważał gwiazdy za swoją własność i nieustannie je liczył, Latarnika, który musiał co minutę zgaszać i zapalać lampy, bo tam tak szybko następował dzień i noc. Jako ostatniego Książę odwiedził geografa, który doradził mu, aby zwiedził Ziemię. Na Ziemi Mały Książe spotkał Żmiję, która obiecała mu pomóc w powrocie do domu, spotkał lisa, z którym rozmawiał o polowaniu, oswajaniu i wielu innych ważnych sprawach. Rozmawiał też z Kupcem, Zwrotniczym i kwiatem. Kiedy znalazł ogród z pięcioma tysiącami róż, żadna nie przypadała mu do gustu. Mały Książe zrozumiał, że kocha tylko swoją róże i postanowił wrócić. Pomogła mu w tym Żmija, ukąszając go w nogę. Zasypiając mówił, że tylko jego ciało zostanie na Ziemi, bo jest ono za ciężkie, by wziął je tak daleko.
1 5 1