Odpowiedzi

2010-01-02T15:34:50+01:00
Pewnego dnia, idąc do szkoły z moim przyjacielem, natknęliśmy się na bardzo dziwny przedmiot, który leżał na chodniku. Był owalny, błyszczący i wyglądał jakby był pęknięty. Bez namysłu włożyłem go do plecaka i popędziliśmy w stronę szkoły. Niestety dotarliśmy po dzwonku i nauczyciel wpisał nam spóźnienia. Lekcje jak zawsze się ciągnęły. Gdy zadzwonił dzwonek wraz z moim przyjacielem wybiegliśmy z budynku z uśmiechem na twarzy. Zaczęły się wakacje! Umówiliśmy się na godzinę 18 w parku koło fontanny. Gdy tam poszedłem (imię przyjaciela np. Kamil) był już na miejscu. W kieszeni miałem tajemniczy kamień. Usiedliśmy na ławce przyglądając mu się chwilę. Postanowiliśmy, że pójdziemy w zaciszne miejsce, jakim jest nasz domek na drzewie. Tam, wypatrywaliśmy szczegóły kamienia. Nagle wyłoniło się z niego światło, które nas oślepiało. Okazało się, że kamień ma magiczną moc, dzięki której możemy podróżować w czasie. Nasze wakacje spędziliśmy na zwiedzaniu różnych miejsc i epok. Najciekawszą była ta, za czasów dinozaurów. Dzięki magicznemu kamieniowi nasze wakacje były wspaniałe. KONIEC
2010-01-02T16:05:15+01:00
Pewnego dnia z moją koleżanką szłam do szkoły,nagle zaczoł padać okropny deszcz biegłyśmy do szkoły.Gdy weszłyśmy już byłśmy okropnie mokrę.Przebrałyśmy się i poszłyśmy na górę ,jak pani nas zobaczyła zapytała się co nam sie stało przez prawie cała lekcje jej opwiadaliśmy,a klasa sie okropnie śmiała.Następnego dnia jak przyszłyśmy żle sie czułyśmy poszłyśmy do pani pielegniarki i ona nas wysłala do dommu.Okazało sie,ze amy zapalenie płuc i gardło nie chodziłyśmy pożniej do szkoły przez prawie dwa miesiące i wylądowliśmy w szpitalu.Na jednym odziale,od tej pory,tata mbnie wozi do szkoły.To był okropny tydzień.