Pytanie

Avatar użytkownika Beti160274

Opowiadanie pt"Mój najszczęśliwszy dzień w moim życiu"

od Beti160274

Potrzebujesz więcej informacji? Dopytaj!

Dopytaj o to pytanie...

Odpowiedzi

Odpowiedzi

2
Avatar użytkownika guzikx3
Guzikx3 odpowiedziała
Moi rodzice ostatnio dziwnie się zachowują.Często widzę ich jak siedzą n kanapie a ich buzie ruszają się bardzo szybko.Kiedy poprosiłam mamę by sprawdziła moją pracę domową wzięła ją do ręki i zaczęła patrzeć w mój rysunek. -Super.A na jaki temat była ta praca domowa?-spytała patrząc w mój zeszyt. -Mieliśmy narysować swoje marzenie,o czym bardzo marzymy,czego pragniemy a ja narysowałam... -Kotka?-spytała wpatrzona w zeszyt. -Tak.-odpowiedziałam. Mama oddała mi zeszyt i pokiwała głową , po czym wzięła się za zmywanie naczyń.Uśmiechnięta od ucha do ucha szorowała patelnię i garnki. -Mamo , ładnie narysowałam?-spytałam zniecierpliwiona. Mama pokiwała głową. Pomyślałam:Ostatnio strasznie dziwnie się zachowujecie.Ty i tata. Wyszłam z kuchni i wzięłam się za dalsze odrabianie lekcji. Na następny dzień gdy wychodziłam do szkoły mama spytała mnie o której wrócę.Odpowiedziałam jej żę o 14.30 kończę więc powinnam być o jakiejś 14.45.Mama pokiwała głową pocałowała w policzek i otworzyła mi drzwi.Zdziwiona jej zachowaniem wyszłam i ruszyłam w stronę szkoły. Lekcje jak zwykle były nudne więc z wielką radością pobiegłam do szatni , a z niej do domu. Drzwi były otwarte ale w środku nie widziałam nikogo.Szukałam zrozpaczona mamy.A mama ze spokojem wyszła z pokoju mojego brata/mojej siostry a za nią tata. Baardzo się zdziwiłam,szczególnie gdy zobaczyłam w rękach taty...KOTKA!Strasznie się cieszyłam.Postanowiłam nazwać ją Niespodzianka ponieważ moi rodzice spełnili moje największe marzenie robiąc mi ogromną niespodziankę.To był najszczęśliwszy dzień mego życia.
  • Komentarze
  • Zgłoś nadużycie!
  • Dziękuję (53)
  • oceń Ocena: 3, Głosów: 23

Komentarze

Tutaj wpisz swój komentarz do odpowiedzi...
Avatar użytkownika Biśkamiśka
Biśkamiśka odpowiedziała

Poniedziałek . Zwyczajy dzień . Jak każdy przynajmniej do tej godziny . Ubieram się z myślą że znów trzeba iść siedzieć 6 godzin w szkole . Załozyłam więc buty i wyszłam do szkoly . Jak zawsze myślałam o moim największym marzeniu : psie . Kochałam te zwierzęta .Mama jednak zabraniała mi mieć go w domu . Nie wierzyła gdy mowilam ze bd go wyprowadzac . 

Byłam zawiedziona jej odmową . W szkole jak zawsze . Nudy . Dzisiaj dostałam 5, 5, 6 .Mama była bardzo zadowolona z moich ocen . Jeszcze 3 dni i święta . Ty opisz przygotowania do świąt .

 

Gdy skończyliśmy jeść kolację wigilijną , szybko pobiegłam pod choinkę zobaczyć co dostałąm . Pudełeczko było sliczne owiniete kolorowym papierem i z wielka kokardka . Ale niewazne . Wazne co było w środku . Gdy otworazylam pudelko zapiszczalam z zradosci . To byl piesek . Husky . To chyba byl moj najszczesliwszy dzien w zyciu .

 

 

Tadaa m.

  • Komentarze
  • Zgłoś nadużycie!
  • Dziękuję (2)
  • oceń

Komentarze

Tutaj wpisz swój komentarz do odpowiedzi...