Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-03T16:46:51+01:00
W tym roku pierwszy raz obserwowałam Polaków, którzy przygotowują się do świąt Bożego narodzenia. W Polsce przygotowania zaczynają się już na początku grudnia. Gospodynie zaczynają sprzątać w swoich domach, planują menu na kolację wigilijną. W połowie grudnia w miastach i sklepach pojawiają się świąteczne wystroje, można już kupić choinki. najgorzej jest jednak w ostatnim tygodniu przed świętami. W sklepach tworzą się gigantyczne kolejki, każdy się śpieszy. 24 grudnia w domu pięknie pachnie tradycyjnymi potrawami, dzieci ubierają choinkę, w głośnikach słychać kolędy. Wieczorem najmłodsi wypatrują pierwszej gwiazdki. Rodzina szybko dzieli się opłatkiem, żeby jak najszybciej zjeść kolacje i przejść do tego co wydaję się najważniejsze, czyli prezentów. Po krótkiej euforii z otrzymanych podarunków mali członkowie rodziny idą spać a dorośli siadają przed telewizorem. Rzadko kto udaję się o północy na pasterkę. Pierwszy jak i drugi dzień świąt wyglądają podobnie. Cały dzień spędzony przy suto zastawionym stole z rodzinami i przyjaciółmi. Z tego obrazu wynika że najważniejsze w te święta są prezenty i delektowanie się wolnym od obowiązków czasem. Po długich przygotowaniach nikt nie ma siły zastanowić się co tak naprawdę jest najważniejsze w tym okresie. Mało kto myśli w tym czasie o Jezusie, który narodził się, aby zbawić świat. a przecież to powinno być w tych dniach najważniejsze.
4 5 4