Odpowiedzi

2009-09-17T21:29:56+02:00
Witam serdecznie pana Ministra. Dziś chciałabym poruszyć temat lektur szkolnych. Mianowicie powiem pokrótce, które lektury uważam za bardzo dobre, a które bym chciała „wyrzucić” ze spisu lektur obowiązkowych.
Pierwszą książką, którą uważam za „słuszną” jest „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza. Została w niej zawarta bardzo ciekawa i wzruszająca fabuła. Myślę, że możemy się dzięki niej wiele nauczyć, prawdę mówiąc nie ma aż tak wiele ilości książek, które opowiadałyby o takie szczególnej więzi, trosce i skorości do poświęcenia w stosunku 15 – letniego chłopca do małej dziewczynki. Możemy sobie stawiać za wzory te dwie postacie gdyż są niesamowite.
Drugą taką książką jest „Szatan z siódmej klasy” autorstwa Kornela Makuszyńskiego. Historia przedstawiona w książce opowiada losy pewnego chłopca. Ma on wiele rezolutnych jak i również szalonych pomysłów. Jest to lektura, przy której można się chwilami pośmiać, ale także wzruszyć.
A teraz chciałabym przedstawić książki, które bym chciała „wyrzucić” ze spisu.
Taką właśnie książką jest „Robinson Crusoe” pióra Defoe D. Wielu z nas może uważać ją za bardzo ciekawą i pewnie niejeden powie, że współczesna młodzież nie docenia takich dzieł literackich. Ja jednak uważam, że ta książka jest przestarzała i, powiem grubiańsko, po prostu nudna. Nieliczni czytali tą książkę z pasją, lecz reszta przy niej ziewała.
Może moje uwagi są niesłuszne, ale tak właśnie uważam i nie zmienię zdania. Dziękuję za przeczytanie mojego listu i myślę, że pan, panie Ministrze znajdzie chwilę, żeby rozpatrzyć me uwagi. Serdecznie dziękuję, uczennica


:D