Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-01-04T17:58:30+01:00

Santiago-oczywiście główny bohater opowiadania Ernesta Hemingway’ a.Był to rybak, który łowił ryby w wodach Golfsztromu. Ludzie wyśmiewali się z niego, gdyż był pechowy i przez 84 dni nie złowił ani jednej ryby. Miał jednak swojego towarzysza Manolina, który znał go od wielu lat Uczył się od niego i uznawał go za najwyższy autorytet. Santiago mieszkał w niewielkiej chacie zbudowanej z bambusowych liści. Był wdowcem i żył samotnie, dlatego też zależało mu na towarzystwie. Był dobrze zbudowany i wciąż biła z niego energia do życia. Na swoim ciele nosił liczne ślady połowów, jak szramy od wyciągania liną ciężkich ryb czy ciemne plamy na skórze spowodowane długim przebywaniem na słońcu. Starzec był chudy i suchy, a jego sędziwa twarz kryła żywe i ambitne spojrzenie.Chodził w łatanej koszuli, najczęściej boso.
Santiago, jak każdy Człowiek w podeszłym wieku, nie lubił samotności. Podczas swoich długich rejsów często rozmawiał z ptakami i rybami. Uważał, że na morzu nie można być samotnym, więc brakowało mu osoby do pomocy. Był życzliwy i szczery w stosunku do innych. Kochał morze,które nazywał swoją żywicielką. Z pokorą zwracał się do zwierząt morskich, które zawsze szanował. Doceniał ich piękno i współczuł im, iż uważał, że jest w takiej samej sytuacji. Nie był człowiekiem wykształconym,ale jego doświadczenie sprawiało,że był autorytetem dla Manolina. Rybak nigdy się nie poddawał wierząc, że zawsze osiągnie cel. Był dokładny i cierpliwy, z pokorą zmagał się z niepowodzeniami. Nie modlił się często, lecz zwracał się do Boga,gdy chciał cos osiągnąć.Czuł,że nic nie jest w stanie przeszkodzić mu w zaspokojeniu swoich ambicji.
Sądzę,że postać starego rybaka zasługuje na szacunek i zrozumienie.Jego ambitna i optymistyczna postawa powinna uczyć nas, aby nie tracić nadziei na osiągnięcie czegoś, co jest w naszym zasięgu. Chociaż Santiago wrócił do domu jedynie ze szkieletem marlina,nadal był bohaterem.Powinniśmy się wzorować na jego osobowości.

;D
1 4 1