"Moje murkwie...Bez nich życie mi niemiłe" - rozwiń myśl, odnosząc się do swoich doświadczeń i upodobań.
(napisz to w jakiejś formie wypowiedzi, obojętnie jakiej: opowiadanie, rozprawka czy coś, tylko żeby było na poziomie 3 gim)

BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!

1

Odpowiedzi

2010-01-06T16:28:17+01:00
Może podajesz rękę do właściwej osoby, jednak pamiętaj, że człowiek nie jest stworzony, by tylko brać, ale i dawać. Jeśli pomoże Ci to co tu napiszę, przemyśl swoją rolę w tym portalu i pomagaj innym ludziom. Ciężko mi pisać na poziomie 3 gimnazjum (tym bardziej, że nie omawiałem tego dzieła), ale spróbuję pomóc. Zaczniemy tak:

Czym są murkwie? Podejrzewam, że są to stworzenia świata, którego nigdy nie znaliśmy, są to stworzenia które zostały unicestwione przez maszynę czyniącą rozkazy na "n". Można je porównać do zwierząt, które zabija ewolucja świata. Jeśli nie zaprzestaniemy produkcji fabryk, zajmowania coraz większych terenów przez ulice i autostrady to grozi wyginięcie wszelkiego życia, w tym także nas. Jeśli jednak w jakiś sposób uda nam się przetrwać to bez "murkwi", zwierząt, które są nam bliskie nawet w tym zdegradowanym (wyniszczonym) świecie.
Jaki będzie świat za sto lat? Wydaje się, że nie będzie to nic lepszego niż to co zastałam przybywając na niego, a już na pewno nie będzie ten nowy świat barwniejszy. W wyniku rozszerzającej się techniki, coraz lepiej rozwijających się sieci autostrad prawdopodobnie będzie on gorszy. Dlaczego? Pewnie dlatego, że będzie to świat sztuczny, doprowadzający do uproszczenia naszego życia do takiego stopnia, że będziemy musieli tylko wstać, pracować i znów kłaść się spać. Gdzie w tym czas na radość, zabawę? Nie potrafię sobie wyobrazić świata bez życia w lasach, bez samych lasów, bez łąk kwitnących latem, bez śniegu co zimę, słonecznych dni co lato, bez deszczu jesienią i dnia na co dzień. Używanie coraz wymyślniejszych maszyn doprowadza nasz świat do całkowitego zmechanizowania. Czy to, że nasza praca będzie zastąpiona przez maszynę daje nam czas na relaks? Czas na rozluźnienie posiadamy tylko gdy jesteśmy dziećmi, które nie mają jeszcze świadomości, że muszą coś zrobić, żyją niczym ptaki, wolne od obowiązków. W bajce "Jak ocalał świat" poruszony został temat zawiści ludzkiej. Jest ona kolejnym czynnikiem, który wpływa niekorzystnie na przyszłość. Powstają nowe bronie atomowe, nowe środki chemiczne, które dostając się w niepowołane ręce, jak na przykład człowieka kierującego się nienawiścią do całego świata mogą uczynić koniec naszej cywilizacji.
Sama nie wiem co mam myśleć o tym co nadejdzie, ale życie w świecie bez radości i zabawy to życie puste, takie w którym nie chce się żyć, a na śmierć czeka się jak na rewelacyjną wycieczkę w jedną stronę, która może odmienić nasze życie.
2 3 2