Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-06T09:41:29+01:00
Kapitan Jacob von Heemskerck i sterujący statkiem Willem Barentsz wraz z załogą w maju 1597r. opuścili Holandię na dwóch okrach.
Po pewnym czasie, płynąc jak wskazywała mapa, dotarli do wybrzeży Nowej Ziemi, gdzie góry lodowe uwięziły ich statki. Mężczyźni zdecydowali, że właśnie tam będą nocować, a aby było to możliwe musieli wybudować dom.
Na samym początku budowy umarł okrętowy cieśla, jednak pomimo trudów dalszej pracy, trzeciego listopada drewniany budynek został ukończony. Od tej pory służył on podróżnikom jako schronienie przed mrozem i niedźwiedziami polarnymi.
Po pewnym czasie, przemarznięci i chorzy z braku witaminy C żeglarze, mięli nawet halucynacje, ale mimo to dalej trwali w przekonaniu, że wypełnią swój zamiar. Mężczyźni, pomimo ustalonych, żelaznych zasad postanowili "hucznie" - jak na tamto miejsce- uczcić święto Trzech Króli, podobnie, jak robili to kiedyś w ojczyźnie. Wkrótce po tym nietypowym wieczorze zmarł młody marynarz Jacob Schiedamm.
13 czerwca 1598 roku pozostali podróżnicy wyruszyli w drogę powrotną na dwóch, ledwie trzymających się łodziach, pozostawiając za sobą szaleńczą próbę i ich własnoręcznie wybudowany dom.
2 1 2