Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-06T12:57:17+01:00
Był słoneczny dzień. Lisa, Anna i ja grałyśmy w klasy. W pewnej chwili podeszli do nas chłopcy i powiedzieli, że mają świetny pomysł:
- Możemy rozbić obóz nad rzeką!- krzyknął Lasse.
- świetny pomysł!- zgodziłyśmy się. Po tych słowach poszłyśmy przygotować smakołyki, a Lasse, Bosse i Olle poszli dolasu po drewno na ognisko.
Po południu poszliśmy rozbić namioty. Kiedy wreszcie się nam to udało i wszystkie rzeczy były rozpakowane, nastał wieczór. Nie zważając na ciemności postanowiłyśmy udać się nad rzekę, a chłopcy zabrali się za rozpalenie ogniska. Kiedy szłyśmy przez ciemny las tylko z jedną lampą naftową Anny, zgubiłyśmy drogę. Lecz po chwili uspokoiłyśmy się słysząc rechot żab. Usiadłyśmy na łódkę naszego sąsiada i patrzyłyśmy w gwiaździste niebo, nagle łódź odpłynęła. Wołałyśmy w niebogłosy o pomoc chłopców i Ci zdążyli przybiec w porę. wskoczyli do rzeki i podpłynęli po łódź.
Po tej przygodzie zmęczeni i głodni udaliśmy się wszyscy do naszego obozowiska i od razu zasnęliśmy. To był niesamowity dzień!