Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-09-21T16:03:39+02:00
Wydawać by się mogło, że kiedy w okolicach roku 1448 Johannes Guthenberg wynalazł ruchomą czcionkę drukarską nic nie powinno stać na przeszkodzie, by dorobić do niej odpowiedni mechanizm i zbudować maszynę piszącą.
Droga do pierwszego prototypu zajęła jednak ponad 250 lat, a produkcja seryjna zaczęła się po ponad 400 latach.
Pierwsze patenty na maszynę do pisania wywodzą się z roku 1713 i należą do brytyjskiego inżyniera Henry Mili'ego. Niestety, nie zachowały się żadne rysunki ani opisy tego urządzenia. Pierwszą działającą maszynę do pisania skonstruował dopiero w roku 1808 Pellegrine Turri z miasta Reggio (Włochy). Maszyna Turri'ego wykorzystywała tłoki umieszczone pionowo nad kartką, na tłokach znajdowały się czcionki (23 litery alfabetu włoskiego i 4 znaki interpunkcyjne). Czcionki odbijały znaki na papierze przez papier węglowy, wynalazca wkrótce zastąpił go atramentem. Maszyna była wykonana w jednym egzemplarzu - dla niewidomej Caroliny Fantoni, która dzięki niej mogła prowadzić regularną korespondencję. W archiwach miasta Reggio ponoć znajduje się 16 listów napisanych na tej maszynie w latach 1808-1810.
Jednym z ojców maszyny do pisania (każdy sukces ma wielu ojców...) był też baron Karl Drais von Sauerbronn, uważany w Niemczech również za wynalazcę roweru. Swoją konstrukcję z 1823 roku nazwał "szybko piszącym pianinem" a była to wyjątkowo trudna w obsłudze maszyneria w której podając za pośrednictwem czterech dźwigni żądaną literę można było piątą dźwignią odbić ją na papierze. Cztery dźwignie służyły do wskazania fragmentów litery, który wchodziły w skład oczekiwanego znaku. Samo pisanie przypominało zatem proces wyświetlania litery we współczesnych nam diodowych (LED) i ciekłokrystalicznych (LCD) wyświetlaczach w kalkulatorach i zegarkach.
Za oceanem William Austin Burt w 1829 roku buduje z drewna swojego Typographera - prototyp maszyny pozbawiony możliwości przesuwu papieru. Patent przyznany Burtowi był pierwszym amerykańskim patentem na maszynę do pisania. Jak głosi legenda urzędnik patentowy informując Burta o tym fakcie powiedział wynalazcy z Detroit, iż ma dlań dwie wiadomości "dobrą i złą". Dobrą było oczywiście przyznanie patentu, złą - iż prototyp maszyny dołączony do wniosku spłonął w pożarze waszyngtońskiego biura patentowego.
Kolejny ważny element maszyny do pisania - taśma barwiąca to wynalazek włoskiego inżyniera Ravizzy, który zastosował ją w swojej konstrukcji z 1855 roku.
"Masową" produkcję "kul piszących" ("Skrivekugle") rozpoczął w roku 1870 duński pastor Malling Hansen. Na zlecenie Wielebnego Hansena maszyny w Kopenhadze produkowały zakładu Juergens Mechaniske Establissement. Maszyna miała kształt półkuli, z której wystawało 52 klawiszy i połączonych z nimi czcionek. Czcionki uderzały zawsze w to samo miejsce, papier natomiast znajdował się w specjalnej prowadnicy, która po każdym uderzeniu czcionki przesuwała go o jeden znak w lewo.
Wykonana ze stali i mosiądzu maszyna ważyła 165 funtów. Jedną z takich maszyn dostał na gwiazdkę od swojej siostry F. Nietzsche. Nietzsche szybko znienawidził ten, cierpiący jeszcze na wiele chorób wieku dziecięcego wynalazek, tak, że "Tako Rzecze Zaratustra" czy "Ecce homo" były pisane piórem. Więcej cierpliwości wykazali inni użytkownicy - maszyny Hansena oferowano w sprzedaży zarówno w Europie jak i Ameryce i wiele z nich było używanych jeszcze podczas I w.ś.
Podobno pierwszy model maszyny Hansena był oferowany w Londynie za około 100 funtów, następne - w bardziej przystępnej cenie 17 funtów.
W 1864 roku powstaje w Austrii urządzenie podobne do późniejszych maszyn do pisania. Niestety jego autor - Peter Mitterhofer wykonał je w całości z drewna tak, że nie nadawało się do produkcji seryjnej. Jako oficjalną datę narodzin maszyny do pisania możemy przyjąć 23.06.1868 kiedy Sholes zarejestrował swój patent na maszynę do pisania. Historia zaczęła się kilka lat wcześniej - w latach LX XIX wieku Sholes wspólnie z prawnikiem Carlosem Gliddenem pracował nad maszyną automatycznie numerującą strony książek. W pewnym momencie Glidden zapytał Sholesa, dlaczego maszyna nie mogłaby oprócz numeracji drukować całej książki? Sholes - poeta, dziennikarz i wynalazca zapalił się do pomysłu Gliddena i zbudował pierwszą drewnianą maszynę do pisania. Produkcję maszyny według patentu Sholesa uruchomił w 1872 roku w Milwaukee James Densmore. W listopadzie 1872 roku Sholes wyposażył swoją, bogato dekorowaną maszynę w klawiaturę o układzie QWERTY [w Polsce i Niemczech spotyka się jeszcze układ QWERTZ], którą spotykamy do dziś w maszynach do pisania, komputerach a nawet klawiaturkach do wysyłania SMSów.
Wprowadzenie klawiatury QWERTY miało na celu spowolnienie piszącego tak, aby zbyt szybkie uderzenia w klawisze nie powodowały blokowania się uderzających w taśmę czcionek. Mechanizmy poczyniły od tego czasu wielki postęp, problem zakleszczania się klawiszy jest nam obcy, ale z wyjątkiem nielicznych specjalnych klawiatur układ QWERTY jest do dzisiaj wszechobecny.
W pierwszym roku produkcji maszyny Sholesa były sprzedawane głównie telegrafistom, reporterom-stenografistom i prawnikom. Niewiele maszyn kupowały firmy a tylko jedną instytucja rządowa. Jedną z pierwszych firm, która kupiła maszynę do pisania była słynna agencja dedektywistyczna Pinkertona. Ważnym klientem okazał się być James O. Clephane, który w Waszyngtonie i Nowym Jorku otworzył firmę "przepisywania na maszynie". W 1872 roku Emmett Densmore (brat Jamesa) otworzył przedstawicielstwo handlowe w Londynie, a w 1873 James Densmore otworzył pierwszy sklep z maszynami do pisania na Hanover Street w Nowym Jorku. Za $125 można było w nim kupić seryjnie produkowaną maszynę Sholesa. W latach LXXX XIX stulecia gwałtownie zmniejszyło się w USA zapotrzebowanie na broń, a chcący zagospodarować olbrzymie - i teraz już poniekąd zbędne fabryki producent znanych na całym Dzikim Zachodzie i w Wojnie Secesyjnej strzelb Remington zainteresował się nowym produktem, możliwym do wytwarzania w jego zakładach mechaniki precyzyjnej.
1.03.1873 Remington podpisał umowę z Sholesem i Densmorem dotyczącą produkcji w zakładach Remington Small Arms Co w Ilion (stan New York) maszyny do pisania. Remington udoskonalił konstrukcję Sholesa, dokupując w tym celu patenty Carlosa Gliddena z 1867 roku, które nie stanowiły własności Densmora i w 1876 roku rozpoczął seryjną produkcję "Sholes & Glidden Type-Writer".
W 1878 roku został wprowadzony udoskonalony Model 2; od pierwszego różniący się przede wszystkim możliwością pisania małymi i dużymi literami.
Jednym z pierwszych nabywców maszyny do pisania (1874) był Mark Twain, który w 1882 roku napisał na kuponej za $125 Życie na Missisipi. Pierwszym europejskim stukającym pisarzem był Lew Tołstoj (lata LXXX XIX wieku), zaś polskim - Bolesław Prus (1897), niestety, nie udało mi się ustalić jaką maszynę posiadał.
Po sukcesie Remingtona produkcją maszyn do pisania zaczęły interesować się również inne firmy, które przeszły częstą w tych czasach "ścieżkę ewolucji": karabin - maszyna do szycia - rower - maszyna do pisania; zmieniając produkty w miarę nasycenia rynku.
Niezależnie od rozwoju maszyn z klawiaturą QWERTY, które wkrótce stały się światowym standardem, w roku 1884 Hammond wprowadził na rynek swoją maszynę z dwurzędową klawiaturą (maszyny Hammonda z klawiaturą QWERTY były również dostępne). W maszynie Hammonda czcionki były umieszczone w specjalnym "koszyczku" z wulkanizowanej gumy, co pozwalało na szybką wymianę czcionek na inny krój. Bardzo trwałe i cenione przez maszynistki maszyny Hammonda były udoskonalane, z czasem wprowadzono napęd elektryczny i w niewiele zmienionej formie przetrwały aż do nastania epoki maszyn elektronicznych i procesorów tekstu.