PLIS SZYBKO PROSZE O POMOC. NIE JEST TRUDNE. Z danego fragmentu wypisz wszystkie srodki poetyckie jakie widzisz. Oprócz porównania epitetów i metafory. Daje duzo punktów wiec prosze o dobre zrobienie.


Owe obłoki ranne, zrazu rozpierzchnione
Jak czarne ptaki, lecąc w wyższą nieba stronę
Coraz się zgromadzały; ledwie słońce zbiegło
Z południa, już ich stado pół niebios obległo
Ogromną chumrą; wiatr ją pędził coraz chyżej,
Chmura coraz gęstniała, zwieszała się niżej,
Aż jedną stroną na wpół od niebios oddarta,
Ku ziemi wychylona i wszerz rozpostarta,
Jak wielki żagiel, biorąc wszystkie wiatry w siebie,
10 Od południa na zachód leciała po niebie.

I była chwila ciszy; i powietrze stało
Głuche, milczące, jakby z trwogi oniemiało.
I łany zbóż, co wprzódy, kładąc się na ziemi
I znowu w górę trzęsąc kłosami złotemi,
Wrzały jak fale, teraz stoją nieruchome
I poglądają w niebo najeżywszy słomę.
I zielone przy drogach wierzby i topole,
Co pierwej, jako płaczki przy grobowym dole,
Biły czołem, długimi kręciły ramiony
20 Rozpuszczając na wiatry warkocz posrebrzony,
Teraz jak martwe, z niemej wyrazem żałoby,
Stoją na kształt posągów sypilskiej Nioby.
Jedna osina drżąca wstrząsa liście siwe.

2

Odpowiedzi

2010-01-06T18:29:29+01:00
Epitet-czarne ptaki, ogromną chmurą, wielki żagiel,liście siwe
porównania- Owe obłoki ranne, zrazu rozpierzchnione
Jak czarne ptaki,Jak wielki żagiel, biorąc wszystkie wiatry w siebie,
10 Od południa na zachód leciała po niebie,Głuche, milczące, jakby z trwogi oniemiało,I zielone przy drogach wierzby i topole,
Co pierwej, jako płaczki przy grobowym dole.
metafory-Ku ziemi wychylona i wszerz rozpostarta,Jak wielki żagiel, biorąc wszystkie wiatry w siebie,
10 Od południa na zachód leciała po niebie,i powietrze stało,I łany zbóż, co wprzódy, kładąc się na ziemi,Wrzały jak fale, teraz stoją nieruchome i poglądają w niebo najeżywszy słomę,Biły czołem, długimi kręciły ramiony,Stoją na kształt posągów sypilskiej Nioby
2010-01-06T18:33:24+01:00
Uosobienie:obłoki ranne, słonce zbieglo, wielki zagiel biorac wiatry
po prostu to jest nadanie zwierzetom, zjawiskom cech ludzkich , bo np. obłoki nie mogą być ranne...

rymy: chyżej-niżej, dole - topole, stało- oniemiało itd. (to jest proste)