SAKRAMENT BIERZMOWANIA SAKRAMENTEM POŻEGNANIA Z KOSCIOŁEM- CZY MUSI TAK BYĆ


Dla wielu z nas, -uczniów przygotowujących się do bierzmowania- sakrament jest kolejnym wymysłem księży. Następnym punktem na liście obowiązków. Należy zadać pytanie czy musi tak być. Oczywiście, że nie. Musimy się pochylić nad samą istota bierzmowania, aby zrozumieć i uświadomić sobie wartość sakramentu.


Bierzmowanie to jeden z siedmiu sakramentów w Kościołach katolickich, starokatolickich, prawosławnych oraz Kościele Anglikańskim. Istotą tego sakramentu jest przekazanie Ducha Świętego, umocnienie wiary oraz uzdolnienie do świadczenia o niej oraz jej obrony. Jednoczy ściślej z Jezusem Chrystusem. Taką ‘definicje’ możemy spotkać prawie w każdej encyklopedii. Duch Święty mieszka w człowieku, uszlachetnia duszę ludzką, uwrażliwia nasze sumienie. Dzięki działaniu Ducha Świętego w nas możemy zachować przykazania, osiągnąć pokój, radość, łagodność i opanowanie. Zamiast odczuwania stałego lęku, doznajemy bliskości Boga. Dzięki Jego działaniu człowiek realizuje się w swej wierze, staje się otwarty na Boga. Możemy stać się aktywnym portretem Boga tylko wtedy, gdy Duch Święty obdaruje nas swoimi darami, a my je przyjmiemy.
Sakrament bierzmowania otrzymuje się raz w życiu. Jest to sakrament dojrzałości chrześcijańskiej i dlatego przygotowanie do niego powinno mieć na celu doprowadzenie chrześcijanina do głębokiego zjednoczenia z Bogiem, obudzenie poczucia przynależności do Kościoła, do parafii. Trudno nam zrozumieć przygotowania, egzaminy czy jakiekolwiek praktyki, do których jesteśmy zobligowani jako kandydaci. Wszystko wydaje się nam ogromnym ciężarem nie do uniesienia i oczywiście za wszystko obwiniamy Kościół, kapłanów, katechetów. Młodzież wkurzają indeksy… uważają ze to niepotrzebne karteczki. Od wielu osób słyszałam takie słowa - ‘mówią o wierze… o tym żeby ufać ludziom… a sami nam nie wierzą, potrzebne są im podpisy’. Należy się zastanowić czy kapłan który nie jest wstanie poznać np. 300 kandydatów może być pewien ze wszyscy są w stosunku do niego fair.
Czy uczeń nie skorzystałby z okazji i powiedział ’tak, byłem na Mszy św. ’ Wśród nas z pewnością znalazło by się kilku takich, którzy okłamali by kapłana. Nie wystarczy tylko narzekać, musimy się zastanowić nad sensem podpisów i uświadomić sobie ze są naprawdę potrzebne, aby panowała sprawiedliwość. Do sakramentu bierzmowania nie można dopuścić osoby ‘przypadkowej’ jest to sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, a więc nasza indywidualna i świadoma decyzja. Sakramenty są darem, łaską, ale jeśli ktoś ich nie docenia i nie uszanuje, nie powinien ich otrzymywać. Po to są spotkania, i zajęcia w grupach, aby uświadomić potrzebę doświadczenia darów Ducha Świętego.

Sakrament bierzmowania nie musi być sakramentem pożegnania z Kościołem. Wystarczy, aby kandydaci zastanowili się i uświadomili sobie, że wszystkie działania Kaplanów są dla naszego dobra, chcą aby do nas dotarło znaczenia bierzmowania i jego wartość życiu.

czy to jest dobrze napisane...

1

Odpowiedzi

2010-01-06T22:16:47+01:00