Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-07T15:33:18+01:00
Droga Zuzanno!(np. :) )
Dawno się nie widziałyśmy. Co u Ciebie słychać? Jak w pracy?
U mnie stara bieda ,ale jakoś leci.
Wczoraj siedziałam na kanapie przed kominkiem popijając herbatę i patrząc przez okno na spadające płatki śniegu , przypomniały mi się dawne czasy kiedy byłyśmy małe. Nie mogę pojąć jak ten czas szybko zleciał.
Przypomniało mi się jak bez skutku próbowałyśmy zrobić iglo, które ciągle nam się burzyło. Albo tą słynną wielką bitwę na śnieżki pod blokiem. Chyba w tedy przyszły wszystkie dzieci jaki mieszkały na osiedlu. To były czasy. Jeszcze pamiętam o próbie zrobienia bałwana ale to nam się udało całkiem nieźle. Teraz chętni bym sie pobawi.ła na śniegu(ale to w tym wieku mi nie wypada) .
Tęsknie i czekam na odpowiedź.
Całuję
Jadzia.
1 5 1
2010-01-07T15:37:28+01:00
Warszawa , 25.10.2009

Drogi Adamie !
Piszę do Ciebie list , ponieważ chciałabym abyś zdał sobie sprawę z tego , jak bardzo brakuje mi Twojego towarzystwa. Odkąd wyprowadziłeś się do Wrocławia brakuje mi Twojej obecności i Twojego wsparcia w codziennym życiu. Chciałabym powiedzieć Ci , że w tamtym roku , nasze zabawy na śniegu były bardzo ekscytujące i pomysłowe. Pamiętasz tego bałwana ze skrzynią na głowie? Bardzo Ci się wtedy podobał. Nazwaliśmy do Krzywy Lolek bo jego ręce były strasznie powyginane. Jednak uważam, że zjazdy z Góry Zagłady były największą frajdą! Do dzisiaj boli mnie kolano i łokieć. Pamiętam, że uderzyłeś się wtedy w czoło. Ciekawa jestem czy masz jeszcze ślad. Zawsze lubiliśmy urządzać bitwę na śnieżki , a naszymi fortecami były ręcznie zbudowane iglo. Pamiętam te wspaniałe czasy i chciałabym do nich powrócić chociaż wiem, że to niemożliwe. Miło jednak czasem troszkę powspominać. Odezij się proszę , czekam na Twoją odpowiedź.
Pozdrawiam,
Lena.
;-)
2010-01-07T15:46:56+01:00
Sory le już wybrałeś najlepszą....