Odpowiedzi

2009-09-21T22:05:29+02:00
Drogi panie Janie!

Bardzo mnie zasmuciła wiadomość o śmierci Pańskiej córki Urszulki. Na pewno jest Panu teraz bardzo ciężko.
Zapewne zastanawia się Pan, dlaczego spotkało to właśnie śliczną, małą dziewczynkę, dlaczego to ona musiała odejść. Nikt nie wie kiedy nadejdzie kres jego życia. Nie my o tym decydujemy, lecz Bóg. Dlatego właśnie musimy przeżyć je tak, by niczego nie żałować. A teraz nie możecie uwierzyć, że Orszulki już nie ma na tym świecie. Sądzicie, że jest w lepszym miejscu, gdzie nie ma zła i śmierci? Ja myślę, że jest.
Czuwa odtąd nad Pańską rodziną, jest aniołem stróżem. Zawsze będzie blisko was. Pewnie spogląda z góry i widzi tylko smutek i to, że nie pamiętacie już wspólnie spędzonych, szczęśliwych chwil. Nie chciałaby na pewno aby po jej odejściu Pan i Pańska rodzina byli nieszczęśliwi.
Warto o tym pamiętać.
Z wyrazami współczucia
xxxxxxxx