Odpowiedzi

2010-01-09T09:20:01+01:00
Witaj Tomku
Słyszałem/ słyczałam że jesteś w ciężkiej sytuacji. Jestem twoją/twoim przyjacielem/ przyjaciułką więc ci coś doradze.
Gdy miałem/ miałam tak jak ty Tomku cięzki sytuacje najczęściej sięgałam do pisma św. gdyż Bóg zawsze znajdzie rozwiązanie dla człowieka w cięzkiej sytuacji. A sięgnięcie do pisma to przyznanie się do wiary, i może Bóg właśnie ci pomorze dlatego że się do niego przyznałeś.
Pozdrawiam cię i życzę ci żebyś częscie sięgał do pisma św. Tam znajdiesz wewnętrzny spokuj.


Jak są błedy to przepraszam. :):):):0