Odpowiedzi

2010-01-09T10:19:00+01:00
PEWNEGO DNIA KAMIL UCZEŃ KLASY V PRZYPADKIEM DOWIEDZIAŁ SIĘ ŻE JEGO OJCIEC ZOSTANIR UKARANY ZA GWAŁT 18 LETNIEJ KASI. MACIEK KOLEGA KAMILA 2 DNI WCZESNIEJ POWIEDZIAŁ ZE JEGO 17LETNI BRAT PRÓBOWAŁ ZABAWIĆ SIĘ Z DZIEWCZYNĄ KASIA KTÓRA MIAŁA 18 LAT. LECZ ONA NIE CHCIAŁA. KAMIL UŚWIADOMIŁ SOBIE ŻE JEGO OJCIEC JEST NIE WINNY I POBIEGŁ DO SĄDU.
GDY CHŁOPIEC OTWORZYŁ DRZWI DO SALI SĄDOWEJ USŁYSZAŁ WINNY.
NATYCHMIAST WYKRZYCZAŁ "STOP" TO NIE TATA ZGWAŁCIŁ KATARZYNĘ S.
TYLKO MARCIN O TEN TUTAJ{WSKAZAŁ PALCEM}.
-prosze się uspokoic i opowiedziec nam dlaczego tak przypuszczasz-oznajmił sędzia
-to marcin nie tata to on chciał zabawić się z kasią a tata próbował go powstrzymać, ale niestety juz było za póżno-odparł chłopiec
SĘDZIA NATYCHMIAST ZEBRAŁ JESZCZE JEDNO ZGROMADZENIE I UZNAŁ MARCINA WINNYM GWAŁTU kATARZYNY S.
URADOWANI OJCIEC Z SYNEM WRÓCILILI DO DOMU, MARCIN TRAFIN NA 7LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI.