Odpowiedzi

2010-01-07T20:14:32+01:00
Mój najciekawszy sen jaki ostatnio miałam przydarzył mi się z nocy 24.12 na 25.12 śniło mi się, że po pasterce vyło to może koło godziny 1.00 w nocy gdy wróciłam do domu usłyszałam szczekanie swojego psa zeszłam do niego do piswnicy i usłyszałam jak coś do siebie mówił byłam bardzo przerażona bo przecież psy nie mówią ludzkim głosem a to że rozmawiają w Wigilie to też nie wieżyłam lecz się myliłam mój pies skarzył się że bardzo się boii iść do weterynarza...ponieważ boi się białych fartuchów...rozmawiałam z swoim pieskiem że aż sama nie wieżyłam w to co robię... ale później stwierdziłam że jednak zwierzęta rozmawiają w wigilię i przynajmniej wiem jakie lęki ma mój piesek... Rano się obudziłam i przekonałam się że to był tylko fantastyczny sen... ubrałam się zrobiłam śniedanie pieskowi i poszłam jej zanieść... To był mój najdziwniejszy i zarazem najciekawszy sen może miał mi coś przekazać... próbuję się dowidzieć...