Odpowiedzi

2009-09-22T16:29:33+02:00
Chodzi o coś takiego?

Ty: Dzień dobry, dziadku. Dużo słyszałam na temat nauki w dawnych szkołach, jednakże, aby potwierdzić te informacje, postanowiłam przeprowadzić z tobą krótki wywiad.
Dziadek: Co chciałabyś się dowiedzieć?
Ty: Na lekcjach historii, podczas gdy uczyliśmy się o I i II wojnie światowej, były także wtrącenia o ówczesnych szkołach. Mógłbyś rozszerzyć mi wiadomości na ten temat?
Dziadek: W czasach gdy ja chodziłem do szkoły, nie było tak jak dziś. Nie było dla każdego ucznia komputera, ba!, w ogóle nie było komputerów. Do szkoły chodziło się w specjalnych fartuchach. Najwyższą oceną była piątka, a najniższą dwója.
Ty: Powiedz mi, proszę, czy to prawda, że na lekcjach historii (gdy już Polska była okupywana) niemieccy nauczyciele wpajali tobie i twoim kolegom z klasy fałszywą wiedzę na temat wojny?
Dziadek: Tak, masz rację. Pamiętam, miałem w szkole taką nauczycielkę, która mówiła po niemiecku i na przykład literę "r" mówiła jak po niemiecku. Oczywiście, na historii o wszystko obwiniano Polskę. O to, że wojna się rozpoczęła (a to nieprawda, bo rozpoczęła ją kłotnia Stalina z Hitlerem) i o to, jak teraz jest w polskich szkołach i nie tylko.
Ty: Opowiedz mi, proszę, jak to było z podręcznikami w owych czasach.
Dziadek: O, moja wnuczku, jesteś bardzo ciekaw świata, także opowiem ci, jeśli tego potrzebujesz. W tamtych czasach książki były dużo gorszej jakości niż teraz, ba, i miały mniej dokładne bądź fałszywe informacje. Na przykład: na historię uczyliśmy się o tym, że Polska rozpoczęła wojnę z Niemcami.
Ty: A wiesz, że jedna moja koleżanka podobno ma dziadka, który posiada taką książkę, i nawet w szkole pokazywała? Czy posiadasz ową?
Dziadek: Niestety, teraz ci nie powiem, czy mam ją czy nie, aczkolwiek jak będę miał więcej czasu, z ochotą poszukam.
Ty: Dziękuję za wywiad.
Dziadek: Ależ proszę bardzo.

Ujdzie?? Nie napisałeś na ile to ma być...
6 4 6
2009-09-22T17:14:52+02:00
Ja:
Dziadku czy jak Ty chodziłeś do szkoły to miałeś dużo nauki?
Dziadek:
Oj dziecko jak ja chodziłem do szkoły to nie było dużo nauki, my dużo żeczy uczyliśmy się w szkole do domu to było mało zadań, nie było tak jak teraz Ty to cały czas siedzisz w ksiązkach i się uczysz.
Ja:
Tak dziadku masz rację. A czy Ty miałeś czas na to aby robić coś innego w czasie dnia oprócz nauki?
Dziadek:
Pewnie, że tak my pomagaliśmy rodzicom, ja wyprowadzałam krowy i je pasłem i jak była nauka to tam się uczyłem czytałem książki. A moja siosta pomagała mamie myć naczynie. U nas nie było wtedy komputerów, ani telewizji nie oglądaliśmy tego.
Ja:
Aha. Czyli uważasz, ż edawniej było lepiej?
Dziadek:
Ja nie mówię, ż edawniej było lepiej tylko wydaje mi się, ż edawniej ludzie byli bardziej zaczytani jak teraz i o wiele więcej wiedzieli.
Ja:
Dobrze dziadku dziękuje za wywiad!!!!!!!!!!!
30 4 30