Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-07T23:54:49+01:00
Gdy pierwszy dzien feri zapukał mi do okna wiedziałam ze trzeba się trochę zabawic. zadzwoniłam po kolezanki i razem poszłysmy na sank. zjerzdzalismy z górki która znajdowała się daleko od jezdni. Gdy to nam się znudziło wpadłam na pomysł zeby pozucac się sniezkami. zrobilismy 2 składy i zaczelismy lepic kulki dla armi. Było świetnie. Po wojnie na sniezki lepiłysmy bałwana i robiłysmy aniołki w śniegu. Po powrocie do domu mama zaproponowała mi wyjazd na łyzwy. Po jezdzie napiłam się gorącej czekolady po czym wrócilismy do domu. To był miły dzien. Tak wesoło będe bawiła się przez całe ferie. A moze mama zawiezie mnie w góry na narty?