Odpowiedzi

2010-01-08T16:53:04+01:00
Stanisław Wokulski, mimo że powszechnie uważa się go za twardego człowieka czynu, w istocie jest jednostką wewnętrznie rozdartą. Człowiek ten od początku do końca powieści nie wie, w którą stronę pójść, jak ułożyć sobie życie. Ten finansowy geniusz nie potrafi się odnaleźć w zwykłej codzienności. Można wręcz powiedzieć, że jest to człowiek wewnętrznie niedojrzały.

Już jako młody chłopak ma on znaczne problemy z określeniem własnych potrzeb i celów życiowych. Bierze udział w powstaniu styczniowym i można to wyjaśnić idealizmem młodego wieku. Jednakże po powrocie ze zsyłki, kiedy właściwie jest już dorosłym mężczyzną, wciąż nie wie, co ze sobą począć. Stracił czas, kiedy młodzi mężczyźni dojrzewają do dorosłego życia. Powstanie wybiło go z obranej drogi i nigdy już nie nadrobił tego staconego czasu. Ponieważ nie dane mu było skończyć studiów, nie znalazł uznania w oczach ludzi, dla których liczyło się tylko to, co namacalne. Cóż z tego, że miał wszelkie predyspozycje, żeby zostać naukowcem, przeprowadzać eksperymenty i badania, powstanie przekreśliło te marzenia. A potem szybko dał się wciągnąć w wir handlowych interesów. Łudził się, że to tylko na chwilę, że zarobi pieniądze i wróci do tego, co go interesuje, że wróci do nauki. Jednak nie starczyło mu woli, by przerwać jedno i zacząć drugie. Stopniowo ogarniała go coraz większa apatia, tracił apetyt na życie, czuł się coraz bardziej nie na miejscu.
9 3 9