Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-08T17:32:16+01:00
To było jakieś trzy dni temu, spacerując po parku słyszałam rozmowę dwóch chłopców:
-widziałeś tą nową z naszej szkoły? - zapytał Adaś największy narcyz z naszej szkoły.
-Ta, jasne widziałem- taka jakaś ... dziwna-odpowiedział przekornie starszy ode mnie o rok Krzyś.
Adam bardzo mi się podobał, a ja byłam tą "nową". Słucham dalej i cóż słyszę?
-Oj Krzychu ona jest hm... -tu nie mogąc wydusić z siebie słowa- piękna, cudna jest jak anioł!
- Ha ha ha !
- Przestań, bo się pogniewamy-powiedział stanowczym tonem. Nagle mnie dostrzegł... . Zamknęłam oczy, ścisnęłam wargi i czekałam co będzie dalej. Serce zaczęło mi bić jak szalone, wsadziłam ręce do kieszeni i poczułam jego dłoń na moim ramieniu oraz spojrzenie, które powiedziało mi wszystko.
2 5 2