Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-08T20:01:44+01:00
Moją szczególną uwagę wzbudziła postać Juranda ze Spychowa.
Był on właścicielem miejscowości, w której mieszkał i przyległych ziem
mazurskich graniczących z państwem krzyżackim. Wdowiec po śmierci żony,
a także ojciec Danusi wychowanej po śmierci matki na dworze księcia
Janusza i jego małżonki Anny Danuty.
To człowiek ogromnej postawy, z płowymi włosami i wąsem, z twarzą
dziobatą i jednym okiem barwy żelaza. Był człowiekiem niezwykle silnym.
Przy siodle nosił stalowy topór, który był tak ciężki, że zwykły
człowiek nie podniósłby go nawet obiema rękoma.
Posiadał „drapieżne” usposobienie. Krzyżacy się go bali, gdyż był on
groźnym rycerzem i nazywali go „krwawym psem” a ludność mawiała o nim
„straszny Mazur”.
Nie nawidził on Krzyżaków, ponieważ stracił przez nich żonę, którą
bardzo miłował, a wszystkie inne zdarzenia, które zetknęły Juranda z
Zakonem, zadecydowały o losie jego i rodziny.
Oddałby wszystko dla ratowania Danusi, poświęcił nawet własne
bezpieczeństwo i dumę. Po bliższym poznaniu człowieka obdarzał go
szczerą przyjaźnią i stawał się bardziej łagodny w stosunku do tej
osoby. Sam książę cenił jego męstwo, odwagę, waleczność i znaczenie.
Choć był groźnym człowiekiem, to nigdy nie naruszył rycerskich praw i
obowiązków.
Jurand posiadał nie tylko ciało, lecz i duszę z żelaza. Umiał „łamać”
innych, ale i siebie. Był też wytrzymały, o czym świadczyło to, jak
długo czekał w mrozie na Krzyżaków i, że bez jęku zniósł straszliwe
tortury swoich oprawców.
Ze względu na prawość i szlachetność rycerz ten budził powszechny
szacunek, a wśród poddanych-przywiązanie. Choć obdarzony był wieloma
pozytywnymi cechami to posiadał według mnie jedną wadę – za wszystko
się mścił.
Osobiście uważam, że tacy ludzie jak Jurand ze Spychowa odgrywali ważną
rolę w tamtych czasach i chciałabym poznać osobę z podobnym charakterem.
1 4 1
2010-01-08T20:06:26+01:00
Jurand ze Spychowa- bohater drugoplanowy; ojciec Danuśki, pan na Spychowie, postrach Krzyżaków.
Wygląs: Odznaczal się nie tylko świetnością rodu i stanowiska, lecz fizyczną posturą. Przerazal samym wygladem. Był ogromnego wzrostu, nieludzkiej wprost siły i odporności. Jasne włosy i włosy świadczyły o słowiańskim pochodzeniu. Jedyne oko, stalowej barwy, patrzało dumnym i zimnym spojrzeniem. Drugie, wybite przez Krzyżaków w jadnej z walk, przysłaniał czarną opaską podkreślający groźny, bojowniczy wygląd. Potężne ciało Juranda samo w sobie było doskonałą wojenną machiną, bo też sztukę posługiwania się bronią znał do perfekcji.
Charakterystyka: dziedzic Spychowa, słynny ze swojej dumy i ponure go usposobienia. Jedną z nich byla milosc do zony, którą Krzyżacy okrutnie zamordowalli pod Złotoryją. Drugą stała się córką Danusia. Śmierć żony wyzwolila w Jurandzie poteżną siłę i nienawiść do Krzyżaków, dla których stal się "biczem Bożym". Umijecowaiony blisko granicy Mazowsza z państwem Zakonnym Spychów, stał się strażnicą, a zarazem bazą wypadową na wroga. Żyie pana tego gródka podporządkowane było jednemu celowi: zemście podstępnych zakonnikach. Kążyły wśród nich legendy o okrucieństwie i potędze Juranda ze SPychowa, który nigdy nie wypuścił wolno ani jednego krzyżackiego jeńca.
To nie jest z neta, pisz śmiało :)