Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-09T13:55:09+01:00
Dzisiaj wstałam wcześnie. Zjadłam śniadanie, umyłam się i postanowiłam wyjść na spacer.
Przeszłam się po parku i juz miałam wracać, gdy nagle zobaczyłam tłum ludzi skupiony w jednym miejscu. Zaciekawiona podeszłam. Gdy wreszcie udało mi sie przedrzeć przez tłum, ujrzałem moja przyjaciółkę. Leżała na ziemi cała we krwi. Ktos ją reanimował. Przestraszyłam się i krzyknęłam. Ugieły się pode mną
kolana, prawie upadłam, lecz w ostatniej chwili kto mnie przytrzymał. Cały czas wołałam: "Ludzie! Co się stało!?", ale nikt mi nie opowiadał, bo wszyscy byli tak samo zaaferowani co ja.__
W tejże chwili usłyszałam wycie karetki. Lekarze wysiadli szybko, wzieli dziewczynę na nosze i wnieśli do ambulansu. Zauważyłam, że obok lezy rower mojej koleżanki, cały powykrzywiany i zepsuty. Z rozpaczą pomyślałam: "Ona miała wypadek!"

sorry nie wiedziałam że po angielsku!
Wróciłam pędem do domu i opowiedziałam wszystko mamie. Od razu pojechałysmy do szpitala. Okazało sie, że to na szcżęście nic powaznego tylko nie wielki uraz głowy. Odetchnęłam z ulgą.