Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-09T18:37:31+01:00
5.01.2010, sobota.
Wstałam o 10.00, przeciez musiałam odespać cały tydzien porannego wstawania!
Kolejność taka jak zawsze: łazienka, ubiór, makijaż.
Zeszłam na dół na śniadanie, które z resztą musiałam sama sobie zrobic, bo wszyscy inni byli już po.
Podczas śniadania wpadłam na niesamowity pomysł: posprzątać swój pokój!
jak pomyślałam, tak też zrobiłam. Po godzinie w moim pokoju lśniło. Następnie zaczęłam odrabiać lekcje i sie uczyc do poniedziałkowego sprawdzianu. Po zakończeniu nauki zaczęłam stroić sie przed lustrem, ponieważ dziś wieczorem wybieram sie na imprezę.


Opowiadanie oczywiscie wymyślone.
3 3 3
2010-01-09T18:38:56+01:00
Moj dzień był fantastyczny.
Gdy sie obudziłem wydawało mi sie ze jestem na ksieżycu, widziłem rozne strozenia np. osmiornice które latały itp.
Poznałem Horiusza, który nauczyl mie jak władać mieczem i sztyletem.
Poznałem także heriadektóra nauczyła mnie jak naprawde kochać truga osobe.
Poznałem Heraklesa ktory naucz=ył mnie ja byc twardym i nie poddawać sie.
to było naprawde zjawiskowe i nie do opisanie!
2 2 2
2010-01-09T19:00:20+01:00
Dzisiaj rano wstalam i pobieglam na trening.
Dostalam taki wycisk ze lepiej o tym nierozmawiac.
Po treningu czekala za mna mama bo chcialysmy isc po buty.
Jade niedlugo w gory wiec bardzo ich potrzebuje.
Niestety nie bylo zadnych.
Wrocilam do domu i zjadlam obiad.
Poszlam do swojego pokoju poogladac telewizje.
Tak mi sie przyjemnie lezalo i do tego to zmeczenie ze zasnelam.
Gdy sie obudzilam mama mi powiedziala ze zadzwonila moja przyjaciolka.
Opowiedziala mi wszystko.
Wypilam chyba 3 dzbanki soku.
A teraz pisze opis dnia xD
2 3 2