Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-10T09:12:59+01:00
Sam Schliemann to bardzo ciekawa postać , cudem uratowany z tonącego statku , sam dorabia się w Rosji i Usa ogromnej fortuny , zwiedza świat , ale od dzieciństwa marzy o odkryciu Troi którą to pierwszy raz zobaczył na obrazku gdy dostał w prezencie na święta od ojca „Ilustrowaną historię świata” Jerrera, sprzedaje firmę - studiuje na Sorbonie , i zaczyna szukać i znajduje. Wszystko podorządkowane odkrywaniu Grecji od początku do końca.

Ale po latach być może nie było tak kolorowo, zaczynają się posądzenia itp.

oto fragment.

" Falsyfikaty?
Bo – być może – tyle razy opisywany i tak bardzo podziwiany skarb króła Priama jest... sfałszowany! Jeżeli nie cały, to przynajmniej częściowo! Co najbardziej wstrząsające – kto wie, czy oszustwa tego nie dopuścił się sam jego odkrywca, Heinrich Schliemann! Współcześni biografowie odkrywcy wyciągają bowiem na światło dzienne takie szczegóły jego życiorysu, które bardzo poważnie każą powątpiewać w jego naukową uczciwość i prawdomówność.

W przypadku trojańskiego złota powody do niepokoju pojawiły się w związku z fragmentami niedawno odnalezionej prywatnej korespondencji, którą Schliemann prowadził z jednym ze swych francuskich współpracowników, Pierrem Beaurainem. W liście Schliemanna do niego z 28 czerwca 1873 roku (roku odkrycia skarbu!), pisanym z Aten, a opatrzonym dopiskiem „do rąk własnych!”, czytamy między innymi: „...proszę Pana o informację, czy w Paryżu znajduje się jakiś złotnik, któremu można w pełni zaufać. Tak bardzo, aby powierzyć mu zlecenie wykonania kopii wszystkich znalezionych przedmiotów. Powinny one wyglądać jak starożytne i oczywiście nie mogą nosić żadnych znaków owego złotnika. Poza tym musi on zachować konieczne milczenie i wykonać pracę za możliwie przystępną cenę. Może potrafiłby nawet zrobić srebrną wazę z galwanizowanej miedzi, którą dałoby się następnie pociemnić. Proszę, aby w czasie pertraktacji cały czas mówił Pan o przedmiotach znalezionych w Norwegii i niech Pan, na miłość Boską, nie wymienia słowa Troja”. I od akapitu: „Powtarzam, złotnik, do którego Pan się zwróci, musi być osobą absolutnie godną bezgranicznego zaufania. (...) Z wyrazami szacunku dla Pana H. Schliemann”. "

mam nadzieję że będzie dobrze
jeśli tak do daj naj plis
pozdro:D
1 5 1