Odpowiedzi

2010-01-10T11:50:48+01:00
Siedziałam na ławce w parku przyglądając się przechodnią, którzy mnie mijali oraz dzieciom bawiącym się na trawie w berka. W końcu po kilku minutach, nareszcie ujrzałam Anię - moją najlepszą przyjaciółkę.
To spotkanie było wyjątkowe, gdyż nie widziałyśmy się aż od 2 lat, ponieważ Ania wyjechała do szkoły oddalonej o setki kilometrów.
Obydwie, byłyśmy niesamowicie szczęśliwe. Miałyśmy sobie tak dużo do opowiedzenia! Rozmawiałyśmy chyba pół dnia. Gdy trochę ochłonęłyśmy, opowiedziałyśmy sobie najważniejsze i najciekawsze wydarzenia, które miały miejsce w ciągu tych dwóch, długich lat, poszłyśmy odwiedzić nasze stare miejsca, w których bawiłyśmy się odkąd tylko pamiętamy.
Teraz byłyśmy już zbyt dorosłe aby bawić się w piaskownicy, którą wybudował dla nas mój tata. Siedząc na murku wspominałyśmy stare czasy. W pewnych momentach łzy napływały nam do oczu.
Po długim dniu, postanowiłyśmy pójść do mojego domu i położyć się spać. Jednak ani Ania ani ja nie mogłyśmy zasnąć. Wciąż którejś z nas przypominały się jakieś wydarzenia o których pragnęłyśmy sobie powiedzieć. Gdy już zaczynało świtać, zmęczone rozmowami i wspominaniem, zasnęłyśmy.
Tak zakończył się ten wspaniały dzień, którego nigdy żadna z nas nie zapomni. Teraz kiedy Ania jest już na Zielonym Wzgórzu razem ze mną będziemy tak niesamowite dni przeżywać codziennie.


Nie wiem czy ta praca Ci się przyda, ale ja miałam podobne zadanie i to jest właśnie moje troszkę zmienione wypracowanie ;)) pzdr. Sosiik.
3 2 3