Odpowiedzi

2010-01-11T10:20:10+01:00
Szczerze mówiąc sytuacja jest bardzo trudna. Powinniśmy już dawno temu zacząć się przygotowywać. A my mamy tylko trochę autostrad jeżeli dalej tak pójdzie z Euro 2012 będą nici. Ale jest na to sposób możemy wszyscy zbrać się do pracy, chociaż sądze że to jest chyba raczej nie możliwe. Rząd powinnien zatrudnić o wiele, wiele, wiele więcej pracowników. Mamy przecież tylko 2 lata!! Myśle że zakończy to się porażka chociaż bardzo tego nie chcę.
może być... dasz naj?
Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-01-11T14:57:18+01:00
W 2007 roku dowiedzielismy sie ze zostaniemy organizatorami Euro 2012. Polska oraz Ukraina mialy wielkie pole do popisu, gdyz dostaly na ta inwestycje po 1 mld złoty, czyli po 250mln na rok. Warszawa, Poznań, Wrocław, Gdańsk... do tego Kraków Chorzów, Łódź, Białystok oraz Szczecin zaoferowaly sie aby to w tych miastach wybudowac stadiony. Obecnie pozostalo z tego 3 miasta. Ukraina rowniez ma problemy ze swoimi stadionami gdyz firma ktora zostala wybrana nie umie postawic dachu ktory sami zaprojektowali.
Drogi to kolejny problem. Jest ich za malo. Powinnismy miec okolo 10razy wiecej kilometrow niz jest. Ludzie przybywajacy do nas na euro beda zawiedzeni, nie przystosowani do jezdzenia po dziurach moga utknac w gigantycznych korkach lub na naprawach u mechanika.
Zabralismy sie do tego dosc puzno wiec zostaly nam jedynie dwa lata a wszystko jest w proszku. Gilowska gy oglaszala ze bedziemy organizatorami to zapewniala nas ze wszytsko bedzie gotowe do 2011 rok. Wiele nie wyszlo z tych slow. Jest jedynie rok aby wszystko bylo gotowe.
Nasi piłkarze nie sa w zbyt dobrej kondycji ostatnio przegrali wiekszosc meczy towarzyskich w tym z RPA ktorzy sa uznawani za najgorsza druzyne. Aby sie nie osmieszyc musimy dozo pracowac.
Podsumowujac sytuacja jest bardzo zla.