Odpowiedzi

2010-01-10T12:30:37+01:00
Rejent Milczek; ojciec Wacława.
Szczupły ,drobny człowiek. Chodząc lekko garbi się i składa ręce na wznak pokory,
a jednak niezmiennie pozostaje obłudny, wciąż mówi o Bogu ,a postępuje dokładnie wbrew zaleceniom wiary. Kieruje nim głównie nienawiść do Cześnika .
To tylko na pozór cichy (Milczek) i uległy; w rzeczywistości ma bardzo silny charakter wytrwale zmierza do wybranego celu. Można się nawet posunąć do stwierdzenia że dąży do niego po ” trupach ” gdyż bez skrupułów poświęca własnego syna zmuszając go do ślubu z Podstoliną. Działa sprytnie i podstępnie.
Jest wykształcony i inteligentny . To typ flegmatyka.
Rejent Milczek jest przeciwieństwem Cześnika- gdyby połączyć te postacie w jedną, otrzymalibyśmy pełen model Polaka-Sarmaty. Rejent to adwokat dążący wyłącznie do pomnożenia swojego majątku, podniesienia raczej niskiej pozycji społecznej. Nie cofa się przed niczym, łamie prawo, uznaje każdy środek prowadzący go do celu. Jest skryty
i małomówny.
5 4 5
2010-01-10T12:39:55+01:00
.. Palestrant (czyli pracownik sądu) był przeciwieństwem Cześnika. Gdyby połączyć te postaci w jedną, otrzymaliśbyśmy pełny model Polaka-Sarmaty.
Wykonywany zawód narzucał Milczkowi układnośc, rodzaj wyciszenia, ugrzecznienie i obłudę w stosunkach z ludżmi. Pozornie usuwając sie w cień, udając pokorę, był w gruncie rzeczy niebywale zawzięty . Wiązał to ze spcyficznie pojmowanym honorem szlaacheckim, który nie pozwalał mu ustąpić ani na krok, nakazywał do końca bronić nawet urojonych racji. Sam Fredro napisał: "Widzę Rejenta jako jezuitę, a przecieżzawsze on gotów przypasać szablę." Skryty, skąpy, dorobkiewicz Milczek był pewnie marnym prawnikiem, ale był i polskim szlachcicem. I właśnie szlacheckie przymioty, wyobrażenia o świecie w chwilach najważniejszych brały u niego górę. Chocia był człowiekiem wykształconym, odznaczał sie brakiem tolerancji, despotycznością, nie znosił sprzeciwu (choćby syna Wacława), byl gotów do fałszerstw, naginania prawa, czego nie oczekuje sie od byłego Rejenta, czyli z grubsza odpowiednika dzisiejszego notariusza, osoby godnej najwyższego zaufania. Obce były mu normy moralne, etyczne, dość obłudnie udawał świętoszka.



Prosze. Akurat kilka lekcji temu to przerabiałam i też mieliśmy napisać charakterystykę. Napisałam ci wszystko to co ja miałam i dostałam 5 ! ;d Tak że myśle, żę też dostaniesz pozytywną ocenę. :)
1 1 1