Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-10T12:54:00+01:00
W dramacie Sofoklesa pt. "Antygona" mamy do czynienia z konfliktem dwóch racji. Jedną z nich reprezentuje władca Teb- Kreon. Chciał on za wszelką cenę być dobrym królem. Dążył do osiągnięcia szacunku wszystkich poddanych. Wydał prawa, które miały ich obowiązywać. Ze strachu przed Kreonem większość się im przyporządkowała. Jednak byli i tacy, którzy bronili swoich racji jak najbardziej mogli. Taką osobą była m.in. główna bohaterka dramatu- Antygona. To ona zaszkodziła autorytetowi władcy, który zabronił chować zwłok Polinika (Polinejkesa, różne wydania podają różne imiona). Był to jej brat, więc z miłości do niego postanowiła, pomimo kategorycznemu zakazu, pochować jego ciało. Została przyłapana na gorącym uczynku przez straże. Kreon postanowił ukarać ją karą śmierci, pomimo, że była ona narzeczoną jego syna. Uznał, ze nikt nie może być traktowany ulegle. Jeżeli podarowałby jej ten występek, nie byłby uznawany za konsekwentnego władcę, ale jeśli pozostałby przy swoim przekonaniu, społeczność byłaby na niego bardzo zła, za to, ze pozwolił na śmierć Antygony, ponieważ wielu ludzi stawało właśnie po jej stronie. Dlatego Kreon, choć bardzo się starał, nie był uznawany za dobrego króla. Bo jakkolwiek by nie postąpił, to i tak w pewnym stopniu byłoby źle...

mam nadzieję, ze pomogłam ;)