Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-10T14:47:53+01:00
Czas i miejsce:
nieokreślony; Kryształowa Grota, Głodowa Wólka.
Bohaterowie realistyczni:
chłop, Kuba i Wojtek – jego synowie, Cygan.
Bohaterowie fantastyczni:
krasnoludki (np. król Błystek, Koszałek – Opałek, Podziomek, Sikorek, Żagiewka, Pietrzyk), królowa Tatra.
Treść:
Krasnoludki spędzały zimę w Kryształowej Grocie pod ziemią. Wszystkie czekały na przyjście wiosny, gdyż kończyły się zapasy żywności i było im bardzo zimno. Król Błystek nawet przymarzł do tronu. Żaden jednak z krasnoludków nie chciał wyjrzeć na ziemię, by zobaczyć, czy przyszła wiosna. Wreszcie zdecydowano, że Koszałek – Opałek, królewski kronikarz i uczony, pójdzie na ziemię w poszukiwaniu wiosny.
Zabrawszy ze sobą księgę, pióro i atrament, Koszałek – Opałek wyruszył w świat. Nie zauważył wyraźnych już zwiastunów wiosny, zajęty swoimi obliczeniami.
Kiedy doszedł do wsi, zobaczył tam dziwne poruszenie – to chłopi planowali wyprawę na lisa- rozbójnika. Kronikarz myślał, że wieś najechali Tatarzy i tak zanotował w swojej kronice.
Podczas dalszej wędrówki Koszałek – Opałek przyłączył się do dzieci piekących ziemniaki w ognisku. Opowiedział im dzieje krasnoludków. Dawniej krasnoludki były zwane skrzatami lub bożętami. Mieszkały z ludźmi, pomagały im, a ludzie w zamian żywili je. Wiele się jednak zmieniło, kiedy w Polsce zaczęli rządzić Piastowie. Bożęta chudły i czerniały, gdyż nie miały już swojej mocy – musiały ustąpić przed skrzydlatymi duchami (aniołami, po chrzcie Polski). Nazwano je więc ubożętami. Wkrótce wyniosły się z chat do lasów, na pola. Ludzie przestali je widywać.
Pożegnawszy się z dziećmi, Kosząłek poszedł dalej. Przez przypadek wpadł do nory lisa Sadełko, który okłamał go, że także jest uczonym i kronikarzem. Obiecał też krasnoludkowi mnóstwo piór do kałamarza, jeśli ten mu pomoże. Łatwowierny koszałek zgodził się i opowiedział lisowi o gąskach, które pasła Marysia, sierota.
A co działo się w Kryształowej Grocie? Wiadomości o wiośnie nie przybywały, a tymczasem zabrakło już żywności dla krasnoludków. Wszystkie narzekały, a najbardziej łakomczuch – Podziomek. Nie chciał już dłużej czekać bezczynnie, więc – pożegnawszy się z królem i towarzyszami – poszedł na ziemię. Przy okazji obiecał przynieść wieści o wiośnie.
Po dłuższej wędrówce, zmęczony, odpoczywał na łące, gdy zobaczył bociany. Jeden z nich zaniósł go na dach domu, który Podziomek dobrze zapamiętał.
Otóż pewna kobieta miała ślicznego synka, jednak nie dbała o niego, tylko wciąż chodziła do sąsiadek. Krasnoludki zamieniły raz Jaśka na Podziomka. Gospodyni dziwiła się, co się stało z jej synkiem, ale wciąż często wychodziła z domu. W tym czasie ciągle głodny Podziomek wyjadał wszystko z garnków. W końcu gospodyni się rozgniewała i zbiła podrzutka. Podziomek bardzo głośno krzyczał, więc krasnoludki szybko oddały babie Jaśka. Do tego właśnie domu trafił znowu Podziomek., bez namysłu zatem uciekł do lasu. Odpoczywając, usłyszał muzykę.
Okazało się, że to Cygan uczył skakać na łańcuszku Koszałka – Opałka. Kronikarz ucieszył się, gdy zobaczył swego przyjaciela, lecz Cygan uwięził
2 3 2