Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-11T12:51:47+01:00
Od 1919 roku aż po dzień dzisiejszy w Piotrkowie Trybunalskim prowadzi swoją działalność archiwum państwowe, ale tradycje archiwalne tego miasta sięgają już XIV wieku, kiedy to powołano w Piotrkowie urząd starosty. Był to urząd ziemski utworzony przez Wacława II (1271 – 1305) na wzór czeski, w ramach którego starosta grodowy capitaneus cum iurisdictione pełnił władzę zwierzchnią w powierzonym jego pieczy grodzie, jako przedstawiciel władzy monarszej. Starosta skupiał w swych rękach całość władzy administracyjnej i sądowniczej, a początkowo także wojskową na podległym mu terenie. Urząd starosty wprowadzony był pierwotnie w Wielkopolsce, gdzie starosta pełnił rolę namiestnika króla i zarządcy prowincji. W Małopolsce natomiast starostowie administrowali tylko, jak już wyżej wspomniano podległymi ich jurysdykcji grodami. Po Wielkopolsce i Małopolsce system starościński wprowadzony został także na Podolu i Wołyniu, a do XVI wieku obejmował on już wszystkie ziemie koronne. W końcu XIV wieku starostowie utracili swoje funkcje wojskowe na rzecz znacznie rozszerzonych obowiązków administracyjno – sądowniczych. Uprawnienia starosty obejmowały również zadania sprawowania w imieniu władcy zarządu królewszczyznami. Przynosiło to staroście oczywiście znaczne dochody, z których był zobowiązany odprowadzać do skarbu państwa odpowiedniej wysokości podatek. Pełnili oni także oprócz wyżej wspomnianych, funkcje policyjne i sądownicze. Starosta wymierzał sprawiedliwość w sądzie grodzkim, w którego składzie zasiadał i przewodniczył jego obradom. Posiadał on również tzw. prawo miecza, polegające na obowiązku egzekwowania na podległym mu terenie wyroków sądów każdej instancji[2]. Starosta stojąc na czele władz grodzkich wchodził także w skład hierarchii ziemskiej. Warto zauważyć, że w Koronie zajmował on drugie po podkomorzym miejsce.

Nierozerwalnie z urzędem starosty związane jest funkcjonowanie archiwum grodzkiego. Starosta reprezentując władzę monarszą, w imieniu króla podejmował czynności urzędowe, jako świadek czynności prawnej. Wystawiał również swoje dokumenty, które stanowią odbicie działalności jego kancelarii prowadzonej w oparciu o księgi wpisów. Do ksiąg tych wpisywano rejestry spraw sądowych, a także zeznania w sprawach niespornych z zeznaniami transakcji wieczystych na czele. Narastanie produkcji aktowej doprowadziło do wytworzenia się archiwów grodzkich. Początkowo starostowie uważali księgi grodzkie za swoją własność prywatną. Dopiero konstytucje z lat 1493, 1496 i 1510 dały podstawy do utworzenia archiwów, jako miejsca składowania i przechowywania ksiąg grodzkich[3]

Powstanie kolejnego archiwum jest ściśle powiązane z usytuowaniem w Piotrkowie w 1578 roku Trybunału Koronnego za panowania króla Stefana Batorego (1533 – 1586). Ponieważ król był najwyższym sędzią, a ilość napływających spraw przekraczała możliwości monarchy w ich rozpatrywaniu, zdecydował się on przekazać sądownictwo w ręce samej szlachty. Trybunał Koronny jako sąd apelacyjny dla szlachty obradował jesienią i zimą dla Wielkopolski w Piotrkowie, a wiosną i latem dla Małopolski w Lublinie, w przeciwieństwie do utworzonego w 1581 roku Trybunału o nieprzerwanej kadencji dla Litwy. Od 1764 roku Trybunał Koronny rozdzielono na dwa, z których małopolski miał siedzibę w Lublinie i we Lwowie, a wielkopolski w Piotrkowie, Poznaniu i Bydgoszczy. Trybunał Koronny po przeprowadzonych reformach w 1775 i 1791 roku istniał do 1794 roku. W zakresie jego kompetencji było rozpatrywanie spraw cywilnych i karnych oraz jako sąd apelacyjny od wyroków ziemskich, grodzkich i podkomorskich. W czasach saskich Trybunał przejął pewne uprawnienia sejmu, mógł np. nadawać tytuł szlachecki[4]. Z racji różnych miejsc obrad Trybunału Koronnego zarówno w Piotrkowie jak i Lublinie wytworzyły się de facto dwa odrębne archiwa. Archiwum Trybunału Koronnego w Piotrkowie przechowywane było pierwotnie w kościele farnym lub w jakimś pomieszczeniu obok niego. Wkrótce okazało się, że przechowywane tam archiwalia narażone były na zniszczenie ze względu na niebezpieczeństwo wybuchu pożaru. W 1633 roku decyzją sejmu postanowiono przenieść archiwum do klasztoru oo. Dominikanów. Księgi trybunalskie dzieliły się na dwie główne grupy: decreta (wyroki) i acta. W toku całego czasookresu funkcjonowania Trybunału Koronnego w Piotrkowie powstało 1438 tomów, w tym 467 ksiąg dekretów[5]

Po upadku I Rzeczypospolitej archiwa i wchodzące w skład ich zasobów archiwalia zostały przejęte przez władze administracyjne zaborców, które do problemu archiwów podeszły każde na swój sposób. Następnie już w 1810 roku w dobie Księstwa Warszawskiego minister Feliks Łubieński (1758 – 1848) opierając się na koncepcjach archiwisty i historyka warszawskiego Walentego Skorochoda Majewskiego (1764 – 1835) opracował projekt, na mocy którego miano zorganizować trzy rodzaje archiwów. Archiwa te miały przejąć zasoby archiwów władz administracyjnych i sądowych dawnej Rzeczypospolitej. Projekt ten nie doczekał się realizacji, jednakże podjęto działania mające na celu zewidencjonowanie i skupienie w jednym miejscu archiwaliów okresu staropolskiego. Już 17 września 1808 roku decyzją ministra F. Łubieńskiego nakazano trybunałom cywilnym i sądów pokoju opracowanie i przekazanie wszelkich danych o archiwaliach znajdujących się w ich posiadaniu, bądź właściwości terytorialnej. Na początku 1810 roku w ramach kontynuacji zapoczątkowanej dwa lata wcześniej akcji, magistraty miast miały przekazać starsze dokumenty do sądów pokoju. Wtedy to sporo akt i ksiąg miejskich trafiło do archiwów sądowych[6]. Po powstaniu Królestwa Polskiego wprowadzono w życie nowy projekt dotyczący organizacji i funkcjonowania archiwów, którego autorem był archiwista Maciej Dziedzicki, pracownik warszawskiego Archiwum Głównego. Proponował on utworzenie Archiwum Ogólnego Krajowego oraz Archiwum Narodowego, pełniącego ówczesną rolę centralnego ośrodka informacyjnego. Na prowincji akta staropolskie i zaborcze, sądowe i administracyjne miały być gromadzone w prowincjonalnych archiwach wojewódzkich. W latach 1819 – 1824 prowadzono wizytacje w poszczególnych archiwach, w trakcie których wysnuto wniosek, iż zaistniała potrzeba utworzenia Archiwów Akt Dawnych. Archiwa takie powstały na obszarze Królestwa Polskiego w ośmiu miastach wojewódzkich. Były to: Warszawa, Kalisz, Kielce, Radom, Lublin, Siedlce, Łomża i Płock. Ponadto utworzono takie archiwa również w Sieradzu i Piotrkowie oraz w Krakowie nie będącym na obszarze Królestwa Polskiego. Personel utworzonego w Piotrkowie Archiwum Akt Dawnych stanowiła jedna osoba. Główną częścią zasobu były akta sądowe pochodzące z dawnych archiwów grodzkich i ziemskich, zgromadzonych w czasach reformy w Księstwie Warszawskim w archiwach wojewódzkich. W skład archiwum piotrkowskiego wchodziły także początkowo akta Trybunału Koronnego. W związku z fatalnym stanem zachowania archiwaliów okresu staropolskiego będącego wynikiem wielu transportów i licznych kwerend, podjęto usilne zabiegi konserwatorskie mające na celu zabezpieczenie zasobu przed zniszczeniem. Zasób Archiwum Akt Dawnych w Piotrkowie liczył 1123 księgi grodzkie i ziemskie oraz 131 ksiąg miejskich co stanowiło razem 1254 pozycje inwentarzowe[7].

Z dziejami Piotrkowa i jego tradycjami archiwalnymi związane jest także Archiwum Miejskie, mające charakter składnicy akt związanej bezpośrednio z kancelarią. Swą siedzibę miało ono w pomieszczeniach ratusza grodzkiego. Składowane tam akta przetrwały do roku 1868, czyli do czasu rozebrania ratusza. Następnie zostało ono przeniesione do opuszczonego w wyniku kasaty zakonu oo. Bernardynów budynku poklasztornego[8]. W związku z utworzeniem w 1867 roku guberni piotrkowskiej wspomniany wyżej budynek poklasztorny stał się miejscową składnicą akt dając początek piotrkowskiemu archiwum gubernialnemu. Gromadzono w nim całość dokumentacji wytwarzanej przez wszystkie komórki Rządu Gubernialnego i instytucji mu podległych. 12 września 1880 roku zapadła decyzja mocą uchwały Rady Państwa o zniesieniu archiwów akt dawnych, w tym i piotrkowskiego. Na jej podstawie w 1882 roku wywieziono do Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie blisko 7000 woluminów akt dawnych piotrkowskich. Wśród nich znalazły się księgi grodzkie i miejskie. Wcześniej, w latach 1835 – 1836, również do Warszawy wywieziono z Piotrkowa akta Trybunału Koronnego[9].

Po wybuchu I wojny światowej w 1914 roku i rozpoczęciu działań wojennych administracja rosyjska w Piotrkowie przygotowała ewakuację wszystkich dokumentów będących w jej posiadaniu. Dokumenty zostały owinięte w papier, powiązane w paczki i zapakowane w skrzynie i worki. Szybki bieg wydarzeń spowodował jednak, że większość akt w wyniku szybkiego odwrotu wojsk rosyjskich pozostała w Piotrkowie. Miasto znalazło się pod zarządem okupacyjnych władz austriackich, które zainteresowały się pozostawionymi przez instytucje rosyjskie aktami. Już 29 grudnia 1915 roku Generał Gubernator w Lublinie w piśmie przesłanym do K. u K. Kreiskommando in Piotrkow (Komendy Powiatowej w Piotrkowie), zarządził sporządzenie wykazu urzędów i instytucji, które pozostawiły na terenie miasta i powiatu swoje akta. Nakazał on również Komendzie Powiatowej sprawdzenie w jakim są one stanie fizycznym i stan ich zabezpieczenia[10]. Komenda Powiatowa w piśmie z dnia 12 lutego 1916 roku podała miejsca przechowywania zgromadzonych akt pozostawionych przez instytucje rosyjskie. Odnalezione akta były zachowane w dobrym stanie fizycznym, lecz nieuporządkowane. Brak było wykwalifikowanego personelu z dobrą znajomością języka rosyjskiego, który mógłby od razu przystąpić do prac porządkowych i inwentaryzacyjnych. Taka sytuacja miała miejsce praktycznie do 16 marca 1918 roku, kiedy to Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego (dalej: MWRiOP) wystąpiło z projektem utworzenia w mieście archiwum[11]. Archiwum to miało zostać utworzone w oparciu o przekazane władzom polskim archiwa i registratury pozostawione przez urzędy i instytucje rosyjskie. Generalne Gubernatorstwo w Lublinie przekazało sprawę do załatwienia c. i k. Komendzie Armii, która 29 kwietnia 1918 roku dała pozytywną odpowiedź. W związku z powyższym MWRiOP rozważało możliwość utworzenia archiwów w Lublinie, Piotrkowie, Radomiu i Kielcach. Każde z archiwów miało otrzymać budżet w wysokości 27 750 marek.

W dniach 12 i 13 maja 1918 roku przebywał w Piotrkowie pracownik Wydziału Archiwów MWRiOP dr Wincenty Franciszek Łopaciński (1866 – 1939), który pełnił funkcję archiwisty objazdowego. W sprawozdaniu z przeprowadzonych prac wymienił on kilkanaście miejsc składowania akt, które pokrywały się z miejscami wymienionymi w piśmie Komendy Powiatowej[12]. Po dokonaniu lustracji stanu zabezpieczenia akt głównych instytucji i urzędów stwierdził on, że wiele cennych materiałów uległo zniszczeniu lub zaginęło w 1916 roku, między innymi Archiwum Naczelnika Powiatu Piotrkowskiego, które przechowywane było w budynku przy ulicy 3 Maja 17. Budynek ten został zajęty przez oddział austriacki, który materiały te przekazał na makulaturę. Pozostałe akta Rządu Gubernialnego scalono i zabezpieczono w piwnicach drukarni państwowej, znajdującej się pod zarządem Departamentu Skarbowego przy ulicy Bykowskiej 71. Akta Wydziału Weterynaryjnego przechowywano natomiast w miejscu wcześniejszego ich składowania w Żeńskim Seminarium Nauczycielskim, gdzie złożono również akta Inspektora Fabrycznego Guberni Piotrkowskiej. Ustalono również, że materiały znajdowały się także w gmachu więzienia oraz w budynkach podominikańskim i popijarskim[13]. W pracach inwentaryzacyjnych brał również udział porucznik dr Józef Seruga, konserwator zabytków archiwalnych przy Generalnym Gubernatorstwie w Lublinie. Celem zabezpieczenia pozostałych archiwaliów dr Wincenty F. Łopaciński zgłosił propozycję zorganizowania „archiwum centralnego” w Piotrkowie, którego lokalizację planowano w zamku zajmowanym wówczas przez wojsko lub w gmachu podominikańskim Gimnazjum Heleny Trzcińskiej przy ul. Kościuszki[14]. Wyniki prowadzonych prac dr Wincenty F. Łopaciński przesłał do MWRiOP, które zwróciło się do Prezydenta Ministrów o dodatkowe kredyty na zorganizowanie i prowadzenie archiwów w Lublinie i Piotrkowie[15]. Dzisiaj trudno jest jednoznacznie określić dokładną datę powołania do życia piotrkowskiego archiwum. Możemy przyjąć, że archiwum zaistniało już 31 lipca 1918 roku na mocy art. 44 dekretu Rady Regencyjnej „O organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Zawierał on projekt utworzenia 5 archiwów w Warszawie i 3 terenowych w Lublinie, Piotrkowie i Płocku. Jak się wkrótce okazało brakowało środków na realizację dekretu, w tym dla archiwów w Lublinie i Piotrkowie na okres 1.09. – 31.12.1918 roku. Archiwum w Piotrkowie miało w tym czasie otrzymać 9 025 marek[16]. Na początku stycznia 1919 roku przybył do Piotrkowa z Warszawy Wacław Gizbert Studnicki, któremu Wydział Archiwalny MWRiOP powierzył organizację Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim i stanowisko kierownika. Z jego inicjatywy zamieszczono w prasie apel, aby wszelkie dokumenty znajdujące się w rękach osób prywatnych pozostawionych przez władze i urzędy rosyjskie, austriackie i niemieckie, na terenie byłych guberni piotrkowskiej i kaliskiej przekazywać do archiwum[17]. Notatka zamieszczona w „Dzienniku Narodowym” z dnia 11 stycznia 1919 roku informowała czytelników o podjęciu przez archiwum w Piotrkowie działalności. Jest to jedyny jak na razie źródłowo potwierdzony fakt potwierdzający funkcjonowanie Archiwum Państwowego w Piotrkowie w 1919 roku.

Dekret z 7 lutego 1919 roku „O organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami” zastał już placówkę zorganizowaną[18]. Archiwum Państwowe w Piotrkowie Trybunalskim (dalej: APPT) obejmowało swym zasięgiem terytorialnym obszar całego ówczesnego województwa łódzkiego. W pierwszych miesiącach funkcjonowania APPT jego kierownikowi Wacławowi Studnickiemu udało się zgromadzić i zabezpieczyć znaczną część akt, głównie porosyjskich gubernialnych. Wiele czasu poświęcił również na wyjazdy do Łodzi, Kalisza, Sieradza i Częstochowy celem poszukiwania materiałów archiwalnych. Po zakończeniu penetracji Piotrkowa zabezpieczono materiały zgromadzone w trzech budynkach, w tym przy ulicy Bykowskiej nr 55 i 71 oraz przy ulicy Kaliskiej 5. W kwietniu 1919 roku Wacław Gizbert Studnicki przerwał na polecenie Wydziału Archiwów Państwowych prace prowadzone w Piotrkowie i wyjechał do Wilna. Tam prowadził analogiczną pracę tak jak i w Piotrkowie na rzecz zabezpieczenia materiałów archiwalnych. Mianowany został następnie kierownikiem wileńskiego archiwum, którego dyrektorem był aż do 1939 roku[19].

Po Wacławie G. Studnickim funkcję kierownika APPT objął dr Adam Próchnik (1892 – 1942). Przybył on do Piotrkowa na przełomie marca i kwietnia ze Lwowa i zamieszkał w Piotrkowie w budynku przy ulicy Bykowskiej 55. Do lipca 1919 roku zastępował on nieobecnego Wacława G. Studnickiego pełniąc obowiązki kierownika archiwum. Następnie w okresie 1 lipca 1919 roku do 30 kwietnia 1921 roku dr Adam Próchnik pełnił obowiązki dyrektora, a od 1 maja 1921 roku został mianowany dyrektorem Archiwum Państwowego w Piotrkowie[20]. Podjęte za jego kadencji prace porządkowe prowadzone były w dosyć trudnych warunkach, wymagały ponadto dużych kwalifikacji i doświadczenia zawodowego. Było ono szczególnie potrzebne przy sporządzaniu skorowidzów, katalogów i inwentarzy. Pomimo szczupłej obsady personalnej liczącej zaledwie trzy osoby, prace związane z przejmowaniem, zabezpieczaniem i porządkowaniem materiałów po zlikwidowanych urzędach i instytucjach szło dosyć sprawnie. W pracach tych poza dr Adamem Próchnikiem brali również udział woźny Grzegorz Kluska i stróż Józef Mroziński. Szczególną uwagę poświęcano scaleniu zespołu byłego Rządu Gubernialnego w Piotrkowie. Również z inicjatywy dr A. Próchnika Komisariat Rządowy w Piotrkowie wydał 30 maja 1919 roku obwieszczenie, w którym wzywano mieszkańców miasta do oddawania do Archiwum Państwowego dokumentów rosyjskich i austriackich pozostających w rękach prywatnych[21]. Borykano się w owym czasie ze znalezieniem odpowiedniego lokalu dla archiwum. W zajmowanych pomieszczeniach w budynku przy ulicy Bykowskiej 55 znajdowała się kancelaria, biblioteka, katalogi i mieszkania służbowe. W budynku przy ulicy Bykowskiej 71, w piwnicy po dawnej drukarni urządzono magazyn. Pomieszczenia w suterenach Sądu Okręgowego przy ulicy Kaliskiej 5 oddano archiwum tylko na czas porządkowania akt. Dopiero na mocy decyzji Ministerstwa Skarbu z kwietnia 1919 roku sutereny pozostawiono do dyspozycji Archiwum Państwowego[22]. Do 1928 roku dr Adam Próchnik wysyłał co miesiąc do Wydziału Archiwów Państwowych MWRiOP szczegółowe sprawozdania z wykonanych prac. Od 1928 roku wprowadzona została w życie sprawozdawczość kwartalna i roczna do której od 1929 roku załączano plany zamierzeń na rok następny.

Warto również zauważyć, że dr Adam Próchnik od samego początku pobytu w Piotrkowie rozwinął ożywioną działalność publiczną. W 1919 roku został mianowany ławnikiem Zarządu Miejskiego, przyczyniając się na tym stanowisku do wprowadzenia powszechnego nauczania na terenie miasta. Był założycielem i organizatorem działającej po dzień dzisiejszy Biblioteki Miejskiej. Pracował również w Miejskiej Szkole Handlowej oraz prowadził zajęcia na kursach wieczorowych. W 1925 roku został wybrany na funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Piotrkowie, którą sprawował do 1930 roku. W 1928 roku otrzymał mandat poselski w wyborach parlamentarnych z listy Polskiej Partii Socjalistycznej[23]. Był on również autorem szeregu publikacji o tematyce historycznej, politycznej i dotyczącej zagadnień związanych z archiwistyką. Prace związane z działalnością publiczną nie przeszkadzały mu zbytnio w wykonywaniu pracy archiwalnej.

W latach 1919 – 1926 Archiwum Państwowe w Piotrkowie Trybunalskim przejęło 17 dużych zespołów wytworzonych przez urzędy i instytucje władz zaborczych. Zasób AP w Piotrkowie w 1928 roku wynosił 2096,6 mb. akt z czego ponad 95% akt zostało uporządkowanych. Na uporządkowanie czekało jeszcze jedynie 98 mb. akt, dla których brakowało miejsc na półkach, gdyż nadal borykano się z brakiem odpowiedniego lokalu[24]. Opracowywano również akta rewindykowane z ZSRR na mocy traktatu pokojowego zawartego 18 marca 1921 roku w Rydze oraz akta przejmowane na bieżąco z instytucji państwowych. Pracami porządkowymi objęte zostały również zbiory biblioteczne i druki urzędowe. Zasób archiwum stanowiły głównie akta byłego archiwum Rządu Gubernialnego Piotrkowskiego oraz archiwizowane akta wielu innych urzędów rosyjskich z terenu dawnej guberni piotrkowskiej. W 1937 roku Archiwum Państwowe przyjęło do swego zasobu akta niemieckich sądów wojskowych oraz cywilnych sądów okupacyjnych z lat 1914 – 1918. Z zasobu przyszłego APPT jeszcze podczas I wojny światowej wywieziono do Krakowa akta Piotrkowskiego Gubernialnego Zarządu Żandarmerii. W Muzeum Czartoryskich akta te przeleżały do lat pięćdziesiątych. W 1926 roku zasób archiwum szacowano na 60 tysięcy jednostek archiwalnych (dalej: j.a.)[25].

W 1928 roku dr Adam Próchnik w związku z wyborem na posła na Sejm RP, otrzymał urlop na czas pełnienia mandatu poselskiego. Archiwum w jego zastępstwie było kierowane do 31 sierpnia 1930 roku przez Józefa Rawitę – Raciborskiego (1879 – 1935), który równocześnie pełnił od 1925 roku obowiązki dyrektora Archiwum Akt Dawnych w Łodzi. Prace związane, przede wszystkim z opracowaniem archiwaliów, prowadził on wraz z zatrudnionym w APPT od września 1925 roku Ignacym Świątkowskim (1897 - 1942). Pierwotnie był on zatrudniony jako urzędnik kontraktowy (prowizoryczny), a od 1930 roku na etacie urzędnika stałego. 1 września 1930 roku Wydział Archiwów Państwowych MWRiOP powierzył mu pełnienie obowiązków kierownika archiwum, którą to funkcję pełnił przez kolejnych 10 lat. Pod jego kierunkiem dokończono prace nad zewidencjonowaniem zasobu i uporządkowaniem biblioteki, która liczyła klika tysięcy tomów[26]. Z roku na rok odnotowano również wzrost załatwianych kwerend. Sporządzono także wiele pomocy ewidencyjno – informacyjnych ułatwiających poruszanie się po zasobie. Ważnym wydarzeniem w dziejach archiwum było otwarcie w 1930 roku pracowni naukowej. Dzięki zabiegom Ignacego Świątkowskiego doprowadzono do umieszczenia w 1934 roku archiwaliów w jednym gmachu przy ulicy Bykowskiej 45, a w 1939 roku do przeniesienia ich do budynku przy ulicy Toruńskiej 4, gdzie archiwum ma swoją siedzibę po dzień dzisiejszy.

Wybuch II wojny światowej we wrześniu 1939 roku przerwał pracę archiwum, które przez prawie 10 miesięcy było zamknięte. W pierwszych dniach października 1939 roku wprowadzona została nowa organizacja archiwów na terenach okupowanych. Dyrektorem archiwów został dotychczasowy komisarz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rzeszy do spraw archiwów polskich dr Erich Randt. Archiwa w Generalnej Guberni otrzymały odrębną organizację. Na ich czele postawiono Zarząd Archiwów w ramach Wydziału Administracji Wewnętrznej rządu Guberni. Zarząd działał przez jednoosobowe urzędy archiwalne wchodzące w skład władz poszczególnych dystryktów. Tej administracji podlegały wszystkie dawne polskie archiwa państwowe na obszarze wcielonym do Generalnej Guberni, w tym i archiwum w Piotrkowie Trybunalskim[27]. Piotrkowskie archiwum wznowiło działalność dopiero z dniem 15 lipca 1940 roku pod nadzorem niemieckiego Archivamtu z siedzibą w Radomiu. Wkrótce nakazano pracownikom archiwum wydzielenie i przygotowanie do transportu wskazanych akt, którymi były zainteresowane urzędy i archiwa niemieckie. W latach 1941 – 1944 wywieziono z Piotrkowa 24 661 jednostek archiwalnych. Do Poznania wywieziono w trzech transportach 23 558 j.a., a do Katowic 1 103 j.a. [28]. Wśród wywiezionych materiałów znalazły się takie zespoły akt, jak np.: Piotrkowskiej Gubernialnej Komisji dla Spraw Włościańskich (1864 – 1914), Łódzkiej Dyrekcji Szkolnej, Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego (1920 – 1930), Komisji Województwa Mazowieckiego (1792 – 1807) itp.[29]. W czerwcu 1944 roku do archiwum piotrkowskiego przywieziono 2 395 woluminów pochodzących z XVI i XVII wieku, z zasobu archiwum w Lublinie, które miały być następnie ewakuowane do Niemiec. Doczekały one na szczęście w Piotrkowie wyzwolenia, a następnie w 1946 roku powróciły do lubelskiego archiwum.

W czasie okupacji niemieckiej pracownicy Archiwum Państwowego w Piotrkowie działali aktywnie w ramach ruchu oporu. W archiwum działał punkt kontaktowy oraz skrytka, w której przechowywano materiały konspiracyjne. Jedną z form walki z okupantem było ukrywanie cenniejszych materiałów archiwalnych. Najaktywniej spośród pracowników działali ówczesny kierownik archiwum dr Jan Warężak (1896 – 1967) oraz Stefan Pawlak, który 9 maja 1944 roku został aresztowany przez Gestapo z Radomia. Po dwóch tygodniach od aresztowania został rozstrzelany. Natomiast dr Jan Warężak przed wybuchem Powstania Warszawskiego wyjechał z Piotrkowa i osiadł w Ostrowach Baranowskich. Przebywał tam do końca działań wojennych pełniąc funkcję kierownika szkoły podstawowej [30].

Kierownictwo placówki po doktorze Janie Warężaku objął dotychczasowy dyrektor warszawskiego Archiwum Akt Nowych dr Józef Stojanowski (1884 – 1964), który jednocześnie sprawował funkcję opiekuna archiwaliów przewiezionych z Warszawy do Częstochowy. Wraz z nim do Piotrkowa przyjechali z Warszawy: dr Jadwiga Karwasińska (1900 – 1986), Adolf Erazm Mysłowski (1876 – 1954) i mgr Jadwiga Zofia Jankowska (1912 – 1967). Funkcję kierownika Archiwum Państwowego w Piotrkowie objął Adolf E. Mysłowski, który pełnił ją w okresie od kwietnia 1945 do 31 grudnia 1949 roku [31]. Po zakończeniu wojny archiwum było w fatalnym stanie. Pomieszczenia archiwalne zostały zniszczone przez zakwaterowane w nich wojsko radzieckie. Zniszczeniu uległa też część akt, m.in.: księgi grodzkie i ziemskie z zasobu Archiwum Państwowego w Lublinie. Zniszczeniu uległo także 80% kartotek i skorowidzów oraz około 50% sprzętu jaki znajdował się na wyposażeniu archiwum[32]. Zniszczeniu uległo także około 15% akt wywiezionych do Poznania. Po wyzwoleniu Archiwum Państwowe w Piotrkowie rozpoczęło działalność od lutego 1945 roku, koncentrując się na porządkowaniu zasobu archiwalnego oraz scalaniu rewindykowanych akt z Katowic. Akta rewindykowane z Poznania trafiły w formie depozytu do Archiwum Miasta Łodzi. Sporządzano także wykazy akt wywiezionych w czasie wojny do Niemiec. Do końca 1947 roku połowa zasobu archiwalnego była już uporządkowana. W 1949 roku zasób archiwum liczył już 30 zespołów archiwalnych i 100 tysięcy woluminów. Zasób aktowy liczył ponad 2 500 mb.[33].

W 1948 roku w Łodzi został utworzony Oddział Terenowy Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim. Jego organizowaniem zajął się dr Stefan Rosiak (1897 – 1973), który napotkawszy trudności lokalowe rozpoczął działalność dopiero 7 września 1949 roku. Na początku 1951 roku zostało powołane do życia Archiwum Państwowe w Łodzi [34]. W związku z powyższym piotrkowskie archiwum straciło dużo, gdyż z samodzielnej instytucji o bogatych tradycjach archiwalnych zostało zamienione w oddział terenowy podporządkowany łódzkiemu archiwum. Na mocy Dekretu z dnia 29 marca 1951 roku o archiwach państwowych (Dz. U. RP nr 19, poz. 149) uzyskało ono status Powiatowego Archiwum Państwowego, a od 1953 roku ponownie stało się Oddziałem Terenowym Wojewódzkiego Archiwum Państwowego w Łodzi. Od 1950 roku kierownikiem archiwum był dr Stefan Rosiak, który stale urzędował w Łodzi. W Piotrkowie Trybunalskim zastępowała go Maria Karbowska, która w archiwum pracowała od 1942 roku, aż do momentu przejścia na emeryturę w 1969 roku.

Od 1949 roku rozpoczęto przemieszczanie zasobu archiwalnego do Łodzi, które objęło łącznie 1 400 mb. akt. Do Łodzi przewieziono m.in.: akta Rządu Gubernialnego Piotrkowskiego (1867 – 1914) liczące około 60 tysięcy j.a., Kancelarię Gubernatora Piotrkowskiego (1867 – 1910) liczącą około 3 500 j.a., akta Sądu Okręgowego w Piotrkowie liczące około 13 000 j.a. oraz wiele mniejszych zespołów akt[35]. W skład zasobu Wojewódzkiego Archiwum Państwowego w Łodzi włączono także materiały rewindykowane w 1947 roku z Poznania, a które przechowywane były w formie depozytu w zasobie Archiwum Miasta Łodzi oraz nieliczne zachowane dokumenty pergaminowe oraz akta cechowe okresu staropolskiego. Decyzje tego typu wpłynęły niekorzystnie na piotrkowskie archiwum obniżając znacznie jego rangę historyczną i znaczenie naukowe. W związku z powyższym ze względu na znaczne uszczuplenie zasobu aktowego pracownicy archiwum rozpoczęli prowadzoną na szeroka skalę działalność oświatową i propagandową mającą na celu rozpowszechnienie wiedzy o działalności placówki oraz pozyskiwanie nowych zbiorów. W ramach tzw. „Spotkań z dokumentem” oraz organizowanych co kilka lat tzw. „Tygodni Archiwów” pozyskano dosyć dużą liczbę cennych archiwaliów z rąk prywatnych, druków, fotografii oraz czasopism pochodzących z XIX wieku. Zorganizowano także głównie w latach sześćdziesiątych wiele wystaw, np.: „Pomniki prawa polskiego” (1961), „Prasa piotrkowska w okresie XX – lecia PRL” (1964), „750 lat Piotrkowa” (1967), „Pół wieku Archiwum Piotrkowskiego” (1968) i wiele innych. Przede wszystkim jednak podjęto zakrojoną na szeroka skalę akcję kontroli archiwów zakładowych podległych nadzorowi Państwowej Służby Archiwalnej. W wyniku przeprowadzanych kontroli przejęto i włączono do zasobu akta gmin sięgające XIX wieku. Dzięki tej akcji zasób archiwum wzrósł do 600 mb. akt. W 1951 roku podjęto próbę utworzenia Powiatowego Archiwum Państwowego w Radomsku. Niestety ze względu na brak odpowiedniego lokalu, środków oraz odpowiedniego kompetentnego pracownika w 1953 roku zlikwidowano tworzoną placówkę, a materiały stanowiące jej zasób zostały przeniesione do Piotrkowa[36]. Po odejściu Marii Karbowskiej na emeryturę daje się zauważyć śledząc dzieje archiwum, rozprzężenie dyscypliny archiwalnej, które objawiło się np. w braku poszanowania materiałów archiwalnych. W wyniku poważnych zaniedbań część zasobu uległa bezpowrotnemu zniszczeniu, a wiele materiałów zostało przemieszanych z innymi. Za kadencji kolejnych trzech kierowników w osobach mgr. Henryka Kowalczyka (1970 – 1975), mgr Joanny Nadgrodkiewicz (1975 – 1978) i dr. Ryszarda Szweda (1978 – 1983), a szczególnie ostatnich dwóch spośród wymienionych, prowadzono prace mające na celu naprawienie wszystkich wyrządzonych w zasobie szkód.

Na mocy Zarządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 21 stycznia 1976 roku w sprawie utworzenia wojewódzkich archiwów państwowych piotrkowska placówka została podniesiona do rangi Wojewódzkiego Archiwum Państwowego. Jest to niewątpliwie data, która przywróciła piotrkowskiemu archiwum właściwe miejsce wśród innych tego typu placówek. Objęło ono swoim zasięgiem działania ówczesne województwo piotrkowskie. W ramach Wojewódzkiego Archiwum Państwowego utworzono archiwum w Tomaszowie Mazowieckim, które posiadało status ekspozytury, a od 1980 roku rangę oddziału. Zasób utworzonego w 1976 roku Wojewódzkiego Archiwum Państwowego wynosił 2 837 mb. (w Piotrkowie 1 787 mb., w Tomaszowie Mazowieckim 1 050 mb.), co stanowiło 151 679 j.a. (z czego w Piotrkowie 95 804 j.a., w Tomaszowie Mazowieckim 55 875 j.a.) [37]. Od 1984 roku archiwum nosi nazwę Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim. Kolejnymi dyrektorami po dr. Ryszardzie Szwedzie byli mgr Krzysztof Urzędowski w latach 1983 – 1984 i dr hab. Ryszard Kotewicz, który pełnił tę funkcję w latach 1984 – 1997, kiedy to zmarł 1 stycznia. Następnie czasowo pełnił obowiązki dyrektora mgr Krzysztof Łapiński, a od 1998 roku dyrektorem Archiwum Państwowego był mgr Piotr Zawilski.

Zajmując się dziejami Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim nie można nie wspomnieć o naukowych osiągnięciach tej instytucji i jej pracowników. APPT było organizatorem i współorganizatorem kilkudziesięciu sesji naukowych i popularnonaukowych. Do najciekawszych niewątpliwie zaliczyć można np. sesje: 100 – lecia ruchu robotniczego (1982), 200 – lecia Tomaszowa Mazowieckiego (1988), 50 – lecia Września 1939 (1989), 100 – lecia urodzin i 50 rocznicy śmierci Adama Próchnika (1992), czy też Piotrków Sejmowy (1994). Na przestrzeni kilku lat wydano już kilka informatorów o zasobie archiwalnym. Pierwszy ukazał się w 1976 roku i został opracowany przez Zbigniewa Tobiańskiego, drugi już w 1979 roku opracował Ryszard Szwed, trzeci ukazał się w 1989 roku, a kolejny w 1994 roku i został opracowany przez zespół w składzie Krzysztof Łapiński, Aleksy Piasta i Krzysztof Urzędowski. W 1994 roku ukazała się również opracowana przez Ryszarda Kotewicza Metryka Piotrkowa Trybunalskiego i regionu (W 75 – lecie Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim). Najnowszy Informator o zasobie Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim wydany został w 1999 roku przez zespół autorów w składzie Aleksy Piasta i Piotr Zawilski. Warto również dodać, że Oddział w Tomaszowie Mazowieckim również posiada opracowany w 2000 roku Informator o zasobie, którego autorem jest Andrzej Wróbel. Oprócz informatora, informacje o zasobie archiwalnym i notę informacyjną o historii archiwum można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej: www.piotrkow-tryb.ap.gov.pl

W archiwum na zatrudnionych np. w 1994 roku 16 pracowników na pełnym etacie, pięciu posiadało wyższe wykształcenie, w tym jeden z tytułem naukowym doktora. Do znacznych osiągnięć pracowników archiwum należy poza opracowaniem wielu artykułów naukowych i o charakterze przyczynkarskim, wdrożenie w oparciu o opracowanie mgr. Krzysztofa Urzędowskiego programu informatycznego AZAK, który stał się bazą źródłową na temat stanu archiwów zakładowych na terenie całego kraju.

Zasób archiwum na koniec roku 2000 liczył 4 424,39 mb. liczących 310 672 j.a.. W Piotrkowie przechowywano z tej liczby 2 952,12 mb. liczących 205 543 j.a., natomiast w Oddziale Zamiejscowym w Tomaszowie Mazowieckim przechowywane jest 1 472,27 mb. co stanowi 105 129 j.a.. Na zakończenie warto jeszcze dodać, że Archiwum Państwowe mieści się przy ulicy Toruńskiej 4 w Piotrkowie Trybunalskim a jego pracownia naukowa jest czynna dla użytkowników w dni powszednie w godzinach 8.00 – 15.00, z wyjątkiem wtorku kiedy to jest czynna w godzinach 8.00 – 18.00[38].

Niniejszy materiał ma charakter przyczynkarski nie wyczerpujący w pełni zagadnień związanych z dziejami Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim. W artykule niniejszym nie zostały również poruszone zagadnienia charakterystyki zasobu archiwalnego, jaki kształtowany był na przestrzeni dziejów. Zwracając szczególną uwagę na cezury czasowe funkcjonowania APPT stwierdzić należy, że jest to placówka o bogatych tradycjach archiwalnych nierozerwalnie związana z historią miasta przez co zasługuje na szczególne zainteresowanie badaczy nie tylko dziejów regionu.
2 3 2