Odpowiedzi

2009-09-23T21:24:08+02:00
Przezyłam to.! To było cos strasznego a mianowicie potop.
Wszystko było dobrze spędzałam czas jak zawsze sopkojnie bez wiekszych nerwów. Wraz z rodzina przyjaciółmi
Az tu nagle coś zaczeło mnie nie pokoić.
Z reszta nie tylko mnie kazdy był jakis nerwowy inny niz zawsze.
Noe mój przyjaciel budował Arke wiedziałąm że kiedys sie przyda przecież to ze on ja wybudował to było zrządzenie Boga. przeznaczenie.
Poczułam w sercu jakis sttrach nagła obawe o wszystkich o tych ludzi o to wszystko co do tej pory udało nam się stworzyc co do tej pory osiagnelismy. To wszystko było takie piekne tak wspnałe kosztaowało nas tyle pracy a teraz co.? To wszystko miało byc zniszczone? Mielismy zapomniec o tym wszystkim.? Nie na pewno nie.!
Tyle bez pronnych ludzi miało zginąc dlaczego dlaczego to nas spotkało. Przeciez arka mego przyjaciela Noego nie pomiscie tyle ludzi na pewno wiekszosc z nich polegnie zginie odejdzie. Nie mogłam sie z tym pogodzic. do dzis nie moge zrozumiec tego co sie stało. w Koncu weszłam na Arke z trudem ale przezyłsmy te okropna powódź nadal przed oczyma mam ten widok to jak Ci ludzie umieraja na moich oczach jak wszystko pod siła wody zoataje zniszczone. Nie chce o tym wspominac ale wiem tez ze negdy tego nie zapomne to było najgorsze przezycie w całym moim zyciu.


Nie wiem czy o to chodziło ale to by było na tyle bardziej nie mogę Ci pomóc. ;)
1 1 1