Szukam interpretacji wiersza Tadeusza Różewicza "Drzewo". Nie "Drewno" tylko "Drzewo" to ważne.

"Byli szczęśliwi
dawniejsi poeci
Świat był jak drzewo
a oni jak dzieci

Cóż ci powieszę
na gałęzi drzewa
na które spadła
żelazna ulewa

Byli szczęśliwi
dawniejsi poeci
dokoła drzewa
tańczyli jak dzieci

Cóż ci powieszę
na gałęzi drzewa
które spłonęło
które nie zaśpiewa

Byli szczęśliwi
dawniejsi poeci
pod liściem dębu
śpiewali jak dzieci

A nasze drzewo
w nocy zaskrzypiało
I zawisło na nim
pogardzone ciało"

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • gebo
  • Początkujący
2010-01-11T19:00:39+01:00
Tytul wiersza
dzrzewo to czesto wykorzystywany w poezji symbol.Drzewo łaczy ziemie i niebo.Odzwierciedla porzadek natury,jej odwieczne prawa i sens.rzewo i jego cien jest schronieniem dla czlowieka(np lipa czarnoleska),symbolem jednosci czlowieka i przyrody.Tytuowe drzewo jest towarzyszem czlowieka.Dzieli jego okrutny los-doswiadcza okrucienstwa wojny,przez nia pzestaje byc zywe.
idea utworu
Rozewicz zastanawia sie,czyw swiecie po apokalipsie,jest wogole mozliwe szczescie i radosc.Pyta jak byc poeta,jak wierzyc w sens i prawde w czasach,gdy fundamety swiata legly w gruzach.Drzewo wraz z czlowiekiem jest swiadkiem wojny.Cierpi razem z nim,umiera,jego istota,jak i kondycja czlowieka zostaje pogwałcona.Wojna i jej niewyobrazalne zezwierzecenie odebraly swiary sens irenesansowy porzadek.Wiersz zaznaczatylko tragedie "ocalonych",nie odpowiada na pytanie,jak maja zyc w swiecie bez wartosci.
dominanta kompozycyjna
Symbol drzew sluzy pstawieniu granicy miedzy dwoma swiatami-swiatem przed wojna i swiatem po wojnie,Szczescie ,dziecieca ufnosc w dobro swiata,radosna pochwala i afirmacja przaz taniec-przeminely.."Zelazna ulewa" kul ogien,bestialstwo zapanowaly nad swiatem.Drzewo-starozytny symbol witalnosci i sił natury zmienilo rowniez swoja funkcje-stalo sie jeszcze jednym narzedziem zadawania smierci.Jwrzeli drzewo odczytywac jako swiat,to swiat zostal zniszzony,czlowiek wyzuty z szacnku i wartosci.
centralny motyw
Kluczowe znaczenie ma powtarzajaca sie strofa,mowiaca o szczesciu dawnych poetow..Tych ktorzy zyli w czasach niewinnosci,w duchowej zgodzie ze swiatem.Tej sielankowej wizjiludzkiej egzystencji przeciwstawia Rozewicz doswiadczenia czlowieka,ktory przezyl czasy pogardy.Destrukcja dotknela nie tylko ludzkiego ciala,takze wewnatrznego zycia duszy.Drzewo -symbol swiata-staje sie jedynie szubienica,i swiat przestaje byc harmonijny,tworczy i radosny.
41 3 41