Odpowiedzi

2010-01-12T16:14:27+01:00
Był sobie młodzieniec o imieniu Hiacynt . Był wspaniałym myśliwym w którym kochały się wszystkie nimfy.Lecz on nie zwracał na nie uwagi .Oburzone nimfy zwróciły się do Afrodyty ,bogini miłości z prośbą o pomoc . Bogini sprawiła że Hiacynt zakochał się w samym sobie.Z tęsknoty za swoim odbiciem umarł,a na jego grobie wyrósł kwiat którego na jego cześć nazwano Hiacyntem .
11 2 11
chyba pomyliłaś Hiacynta z Narcyzem