Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-12T22:29:45+01:00
Moja babcia mieszkała nie daleko granicy polsko-ukraińskiej. Miała 18 lat gdy wstąpiła do partyzantki. Kiedyś mi opowiadała że pewnej nocy... nie pamięta kiedy to dokładnie bylo ale banderowcy wpadli do jej wsi szukając partyzantów, tak sie składało że z partyzantki była tylko ona ponieważ reszta pojechała na dużą zorganizowaną akcje prowadzoną przez dowódców AK. Gdy weszli do niej do domu znaleźli tam radiostacje, amunicje, broń i różnego typu dokumenty, mapy. Złapali ją i zaprowadzili do jakiejś szopy gdzie zaczeli ją torturować. Po pewnym czasie zjawiła sie reszta partyzantów, zaczeła sie zacięta walka, większość banderowców zgineła, oprócz jednego sierżanta który uciekł i poinformował o tym Stepana Bandere, który rozkazał spalić całą wieś i wszystkich wymordować! Jednak mojej babci szczęśliwie udało sie ucieć. Uciekła na dalsze tereny polskie gdzie przyłączyła sie do AK przez dlugi czas banderowcy jej poszukiwali, lecz bezskutecznie. Znaleźli kobiete bardzo do niej podobną... rozcieli jej brzuch, włozyli do niego ŻYWEGO kota i zaszyli.


Jest to troche chaotycznie więc troche popraw:)
mam nadzieje że pomogłem.