Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-13T15:10:30+01:00
<akapit>Pewnego sobotniego wieczoru poszedlem z kolegami do przyjaciólki na przyjecie urodzinowe. Podarowalismy jej w prezencie ogromnego, pluszowego misia. Przyszlismy wczesniej. aby pomoc w przygotowaniach. W pomieszczeniu bylo mnóstwo ludzi. Wieczór zapowiadał sie bardzo ciekawie.
<akapit>Po godzinie dwudziestej rozpoczela sie prawdziwa zabawa. Poznałem wielu nowych znajomych. Wszyscy sie bawili wspaniale, tanczyli i rozmawiali. Jedynie dziewczyna w turkusowej sukience stala samotnie na balkonie. Miała dlugie kruczoczarne wlosy, w ktore wpleciona byla niebieska, blyszcząca wstązka. Jej twarz wygladala na bardzo smutną.Chcialem podejsc i z nia porozmawiac,lecz juz jej tam nie bylo. Wyszedlem na podwórko. Wracając przypadkowo zderzyłem się z nią w salonie. Przestraszona niecelowo potrąciła reką stojacy obok ogromny flakon z kwiatami. Pomogłem jej sprzatnac i zapoznałem się z nią. Kasia w koncu zaczęla sie usmiechac.Niestety po przyjeciu nie mialem z nia zadnego kontaktu.
<akapit> Wkrotce nadszedl rok szkolny rozpoczety w nowej szkole. Nie znałem tam nikogo. Idąc przez korytarz zobaczyłem dziewczyne z niebieską tasiemką we wlosach . To byla wlaśnie Kasia. Poznałem ja wlasnie po tym szczególe. Dlugo rozmawialismy i spacerowalismy. Od tamtej pory widzimy się codziennie. Bardzo ją polubiłem. Teraz juz wiem dlaczego kazdego roku w andrzejki moja wrózba z wosku przypominala wstążkę.