Odpowiedzi

2010-01-13T16:50:01+01:00
Przyszła żabka do do niedźwiedzia
o ratunek poprosiła,
gdyż przy norce małej żabki
wielki bocian gniazdo składa.

Proszę, ratuj, przegnaj boćka
w mojej norce jajka,
gdy podniesiesz tylko głowę,
bocian spłoszy się, odleci.

Drapiąc łapą się po nosie,
burknął na to miś niedbale,
jestem dzisiaj coś nie w sosie,
nie obchodzi mnie to wcale.

Nie minęło wiele czasu,
kiedy niedźwiedź w sidła wpada,
tęsknie patrzy w stronę norki ,
a tu przed nim żabka siada.

Rozwiącać sznury żbka chciała,
choć się śpieszy, nie zdążyła,
straszny bociek żabkę porwał
i za chwilę żabka znikła.


Tu nie trzeba mądrej głowy,
by odnaleźć w bajce morał,
do pomocy bądź gotowy,
kiedyś ty ją będziesz wołał