Odpowiedzi

2010-01-14T11:41:40+01:00

Bernardo Belotto(zwany canalettao)- urodził się 30.01.1721 w Wenecji. Pochodził z mieszczańskiej rodziny z tradycjami malarskimi. Dziad Bernardo Canal malował dekoracje teatralne, zaś wuj Antonio Canal, zwany także zdrobniale Canaletto (od którego to również Bernardo przejął później przydomek), zyskał rozgłos jako świetny weducista. Bernardo kształcił się w pracowni stryja Antonia. Wenecką pracownię wuja opuścił po kilku latach nauki, na początku lat czterdziestych XVIII w. już jako wysoko wykształcony artysta. Od Canala przejął tematykę obrazów, metody warsztatowe i styl malarski.

W 1742 rozpoczął podróż przez Włochy. Pracował w Rzymie oraz na dworach w Lombardii i Turynie na dworze Karola Emanuela III.

W wieku 27 lat Belotto opuścił ojczyznę i wraz z żoną oraz synem udał się do Saksonii, do Drezna, gdzie został nadwornym malarzem elektora saskiego Fryderyka Augusta II (zasiadającego na tronie polskim jako August III). W tym czasie artysta namalował szereg widoków Drezna, Pirny, warownego miasta tzw. Saskiej Szwajcarii oraz fortecy Königstein.
Po wybuchu wojny siedmioletniej w 1756 roku August III uciekł z Drezna i przeniósł dwór do Warszawy. Przez blisko dwa lata Bellotto z rodziną pozostawał w ogarniętym działaniami wojennymi mieście by następnie przenieść się zrazu na dwór wiedeński Marii Teresy, a w 1761 na kilka miesięcy do Monachium, gdzie pracował dla elektora Maksymiliana III Józefa.

W 1762 powrócił do Drezna. Kiedy w 1763 roku zmarli jego dwaj protektorzy, August III (pozostawiając Saksonię w stanie finansowej i ekonomicznej ruiny) i hr. Bruhl, a zubożały dwór książęcy zwolnił artystów nadwornych Bernardo został nauczycielem perspektywy w Akademii. W tym okresie pojawiają się pierwsze motywy polskie w twórczości artysty w wyniku zetknięcia się z Polakami przebywającymi w Saksonii.

Od ok. 1760 roku pomagał Bernardo w pracy nad niektórymi obrazami jego syn Lorenzo (1744-1770), znany również z samodzielnej twórczości w stylu ojca.
W końcu 1766 roku Bellotto opuścił z synem Drezno z zamiarem znalezienia dla siebie korzystnego stanowiska na dworze petersburskim. Zapewne jedynie tymczasowo zatrzymał się w Warszawie, jednak przedstawiony Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu prawdopodobnie za pośrednictwem Marcello Bacciarellego namówiony został do pozostania tam na stałe.
W latach 1767-1769 artysta pracował intensywnie nad dekoracją malarską Zamku Ujazdowskiego, namalował cykl widoków Rzymu i rozpoczął serię wedut Warszawy. W międzyczasie, w roku 1768 mianowany został nadwornym malarzem.
W latach 1770-1780 pracował głównie nad serią widoków Warszawy i Wilanowa oraz malował obrazy historyczne i rodzajowe. Choć artysta wprowadzał w niektórych obrazach detale niezgodne z rzeczywistością, jego obrazy są na ogół wiernym dokumentem wyglądu Warszawy epoki stanisławowskiej, jej architektury i życia mieszkańców.

W służbie Stanisława Augusta Bellotto pozostał aż do śmierci. Żyjący ponad stan i zadłużony Bernardo Bellotto zmarł na serce 17.11.1780 roku. Pochowany został w kościele Kapucynów przy ulicy Miodowej w Warszawie. Nagrobek mistrza nie przetrwał jednak zagłady miasta w 1944 roku. Długi malarza spłacił w późniejszych latach jego protektor - Stanisław August Poniatowski.

Bellotto był jednym z wybitniejszych weneckich malarzy wedut, tworzył w Polsce zręby malarstwa pejzażowego XIX w.
Wczesne prace Bellotta są bardzo zbliżone do dzieł jego stryja, charakteryzują się przemyślaną grą światłocienia, doskonale wykreśloną perspektywą architektoniczną, np. Weduta SS. Giovannie Paolo ze Scuola di San Marco (Museum of Fine Arts, Springfield, Massachusetts) czy Widok Tybru z zamkiem S. Angelo (Institute of Fine Arts, Detroit).
W latach 1747-54 malował weduty Drezna przypominające schemat kompozycji Antonia Canala. Weduty Pirny, które powstały między 1753 a 1756, stanowią zbliżenie do malarstwa pejzażowego; w Widoku kościoła dominikanów (Kunsthistorisches Museum, Wiedeń) realistycznie przedstawia życie miejskie.

Do sporządzenia rysunków przygotowawczych z natury Bellotto, tak jak wszyscy twórcy wedut w XVIII w. używał przyrządu optycznego zw. camera obscura, który umożliwiał bezbłędne zarejestrowanie proporcji budynków oraz perspektywy. Widok był malowany i wykańczany w pracowni.

Po II wojnie światowej według Bellotta odtworzono w stolicy wygląd wielu zniszczonych pałaców. Weduty warszawskie odróżnia od jego wcześniejszych obrazów z Wenecji, Florencji, Turynu, Werony, Pirny, Wiednia i Monachium i Drezna to, że większą niż dotąd uwagą obdarzył mieszkańców miasta. Ich postacie ujął niemal z zacięciem portrecisty i malarza scen rodzajowych. Ulice i place przed kościołami tętnią życiem, zapełnione tłumem, szlachty, kleru, rzemieślników, wieśniaków, handlarzy, Żydów, pałacowej służby. W Warszawie do 1770 pracował nad dekoracją wnętrz Zamku Ujazdowskiego, a także wykonał cykl 14 widoków Rzymu: siedem Rzymu antycznego i siedem Rzymu papieży. W późniejszym czasie, z pomocą syna Lorenzo, namalował 26 widoków Warszawy i Wilanowa, robił także akwaforty z tych kompozycji. Obrazy wzbogacał licznymi scenami rodzajowymi; namalował także dwie sceny historyczne, np. Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu w roku 1633 (Muzeum Narodowe, Wrocław).
Ostatni okres twórczości artysty oceniany jest jako odmienny od wcześniejszych etapów. Malarstwo jego stało się bardziej barwne, częściej używane były kontrastowe zestawienia barw zaś ogólna tonacja kolorystyczna zrobiła się cieplejsza.
4 2 4