Odpowiedzi

2010-01-14T13:31:18+01:00
Pewnego dnia siedziałam smutna na ławce.Wydawało mi się że wszystko jest przeciw mnie.Nagle obok mnie usiadł chłopczyk.Zdziwiłam się bo miał na głowie na korone.Okazało się że był to Mały Książe.Zapytał mnie co jest przyczyną mego smutku.Powiedziałam mu że pokłocilam się z moją najlesza przyjaciółką.Opowiedział mi żę kiedys spotkał lisa, dzieki ktoremu duzo się dowiedział.Mały księże dzieki rozmowie z lisem że jesli sie kogoś oswoi to ta osoba bedzie do niej przywiazana.Zrozumiał również że róza jest dla niego najwazniejsza.Bo dobrze widzi sie tylko sercem a niewidzoczne jest dla oczu.

Troche bez sensu ale moze cos wybierzez.Pzdr :)
6 1 6