Odpowiedzi

2010-01-14T15:40:49+01:00
Tytuł:Moje własne zakończenie "Ten Obcy".

Pewnego dnia Ula poszła do sklepu z psem Dunajem.Przywiązała go do drzewa i weszła do sklepu. kupiła czekoladę , napoje i słodycze , ponieważ obchodziła swoje czternaste urodziny.
Wyszła ze sklepu , ale nigdzie nie widziała swojego psa.
Szukała go , aż go znalazła , był w parku i bawił się z drugim psem.
Właścicielem psa był młody chłopak , który mógł mieć z siedemnaście lat. Ula wzięła psa i poszła przygotowywać przyjęcie.Cały czas myślała o Tym chłopaku wiedziała że skąś go zna. Po południu , gdy mieli przyjść już goście, Ula zapomniała kupić ryżu . Zaczepił ją chłopak i przedstawił się jako zenek Wójcik.ula nie wierzyła w to co słyszy :
-cześć! To ja Zenek Wojcik.
-Przyjechałeś?!
- Tak, postanowiłem Was odwiedzić.
-To świetnie. Zapraszam Cie na moje urodziny!
-Przepraszam,ale nie mogę.
-Dlaczego?-spytała Ula ze zdziwieniem.
-Nie mam prezentu...!
-Ale to nic zapraszam.Bardzo mi na tym zależy.
Zenek zgodził się.Było już ciemno.Ula z Zenkiem weszli do domu,zapalili światła i wszyscy zaczęli śpiweać sto lat .Uli zrobiło sie bardzo miło . Dostała bardzo ładne prezenty,ale Zenka nikt nie poznał.Pestka spytała się Uli:
-Kim jest ten chłopak?
-NIe poznałaś?!Przecież to Zenek.
Pestka nie mogła w to uwierzyć,bo Zenek wyładniał.Posześciu godzinach wspaniałej imprezy wszyscy rozeszli sie do domu.
Zenek unikał tematów o tym liście,ale Ula nie dała za wygraną.Musieli porozmawiać.Od tej rozmowy Ula z Zenkiem wyznali sobie miłość.Zenek wyjechał,ale Ula dzwoniła i jeżdiła do niego. Ich spotkanie wyszlo na dobre .
4 4 4
2010-01-14T16:13:15+01:00
Lektura,,Ten obcy" omawia problemy nastolatków i ich przygody.W tymopowiadaniu napisalam maja propozycje dalszego losu ptzyjaciol.
Cala piatka przyjaciól stała jeszcze na peronie i patrzyla na odjezdzajacy pociag.Nikt sie nie odzywal.Ula czula tak jakby smutek,zal ale wiedziala ze tylko tam zenek znajdzie szczescie i prawdfziwy dom.kiedy pociag znikl wszystkim z oczu postanowili rwocic do olszyn.
gdy dojechali na miejsce kazdy poszedl do swojego domu nic nie mowiac.Wszyscy mysleli tylko i wylacznie o zenku.Wiedzieli ze nie moga nic zrobic ale najchetniej zatrzymali by zenak w olszynach.
Rankiem ula i ojciec jedli sniadainie.to wszystko odbywalo sie w ciszy.milczenie przerwalo pukanie do drzwi.pan zalewski poszed sprawdzic kto to.
-Dzien dobry-odezwal sie listonosz
-dzien dobry panu-odpowiedzial doktor
-mam list dla panienki urszuli zalewskiej.czy jest tutaj?
tak zaraz ja zawola.
-ula ktos do ciebie.
zdziwiona ula podbiegla i miala nadzieje ze to pestka jednak okazalo sie ze to zwykly listonosz.
-mam dla pani list
-list? -pomyslala ula-moze od ?
Miała rację byl to list od przyjaciela.pobiegla go przeczytac.
Ula otworzyla koperte.zenek pisal:
,,Cześc Ula"
Pisze do ciebie bo chcialbym ci ze podroz przebiegla dobrze.W sobote do ciebie przyjade.mam dla ciebie niespodzianke ale nie zdradze ci jaka. dla kochanej uli zenek.

nareszcie nastal dzien w ktorym zenek przyjezdzal.nagle ktos zapukal do drzwi.
-zenek!-wykrzyknela ula patrzac na goscia i uwiesila mu sie naszyi.-tak to ja ula.zabieram cie na spacer.
ula chetnie sie zgodzila.przyjaciele poszli na wyspe.tam zenek wyciagnal z kieszeni pudeleczki i piekny pierscionek.
-ja..-zaczela ula. nie wiem co powiedziec.
-nic nie mow poprostu go przyjmij.-rzekl chlopiec

po kilku latach zenek poprosil ule o reke a ta zgodzila sie zostac jego zona.po dwoch latach urodzilo im sie dziecko ktore nazwali Mateusz.
reszcie przyjaciol tez dobrze sie dzialo.pestka wyjechala do warszawy i tam poznla chlopaka.marian ma zone martyne a julek narzyczona kinge.wszyscy wiec byli szczesliwi i zyli dlugo i szczesliwie.
2 5 2