Odpowiedzi

2010-01-15T11:52:07+01:00

Nasza wycieczka zaczęła się oczywiście od
podróŜy. Trwała trochę dłuŜej niŜ przewidywano,
bo nasz kierowca jechał zgodnie z przepisami. Nam,
czyli uczniom, to nie przeszkadzało, poniewaŜ
mogliśmy wykazać się skrytymi muzycznymi
talentami. Mam nadzieję, Ŝe nasz śpiew był miły dla
ucha. ☺
Po tak mile spędzonych 7 godzinach dojechaliśmy
do Biskupina, pierwszej osady Słowian na
ziemiach dzisiejszej Polski. Był to pierwszy cel
naszej wycieczki.
Przewodnik oprowadził nas po domostwach
naszych przodków. Mogliśmy zobaczyć
3 2 3
2010-01-15T15:40:50+01:00
Wyjechaliśmy o godzinie 8:00, jechaliśmy bardzo wolno, bo kierowca jechał zgodnie z przepisami. Autokar nie być zbyt szybki wię nie było wyboru i trzeba było się czymś zająć. Zaczęliśmy więc śpiewać piosenki harcerskie które poznaliśmy na muzyce. Po skończeniu ostatniej piosenki "Dziesięć w skali Beuforta" dojechaliśmy do Biskupina. Wysiedliśmy i musieliśmy iść prawie 500 m do Bramy muzeum. Gdy dotarliśmy zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie i ruszyliśmy oglądać jak wcześnie żyli ludzie. Obejrzeliśmy haty i postrzelaliśmy z łuku. Gdy wracaliśmy wstąpiliśmy do McDonalda. Gdy wracaliśmy wszyscy graliśmy w karty i opowiadaliśmy sobie dowcipy. Wróciliśmy do domów i opowiedzieliśmy wszystko rodzicom. Tak właśnie skończyłą się nasza wycieczka.
6 3 6