Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-14T15:53:56+01:00
Po 10 latach nauki w Wilnie, Tadeusz syn legendarnego Jacka Soplicy, w końcu powrócił do Soplicowa.
Z ciekawością i tęsknotą młodzieniec wyskoczył z dwukonnej bryki. Żywiołowo obiegł cały ganek i dumnie wkroczył do dworu. W domu nie zastał żadnego domownika, lecz , pomimo to, z tęsknotą i czułością podziwiał znane mu zakamarki. Wzruszenie odebrało mu mowę, gdy przypomniał sobie obrazy z dzieciństwa.
Kiedy spojrzał na ściany, oniemiał z zachwytu, bo zobaczył portrety bohaterów narodowych. Z fascynacją podziwiał obrazy z Kościuszką, Rejtanem, Jasińskim i Korsakiem.
Nagle Tadeuszowi zaparło dech w piersiach. przy drewnianej szafie wciąż dumnie stał stary zegar. Młodzieniec z dziecięcą radością pociągnął za sznurek. Słysząc dźwięk przypominający Mazurek Dąbrowskiego poczuł, że wzruszenie odbiera mu mowę.
Chwilę potem podekscytowany i zafascynowany biegał po całym domu, szukając swojego dawnego pokoju. Zdziwiony i zdumiony oglądał pomieszczenie znane mu z dzieciństwa. Rozczarował się, widząc ubrania u rozrzucone bibeloty jakiejś młodej dziewczyny . Po chwili z ciekawością podszedł do okna za którym kiedyś roztaczał się widok sadu, zarośniętego pokrzywą. Zrobił wielkie oczy, kiedy zobaczył maleńki ogródek, pełen ślicznych kwiatów, ogrodzony uroczym płotkiem. Pełen podziwu i satysfakcji oglądał równe, zadbane , świeżo podlane grządki. Zdumiał się, widząc kołyszące się drzwiczki i jeszcze świeże ślady stóp, które z pewnością należały do ogrodniczki.
Tadeusz, zachwycony widokiem zadbanego dworu, promieniał radością. Po 10 latach tęsknoty za ukochanym domem poczuł się dumny i spełniony. Pełen nadziei i euforii spojrzał na sytuację polityczną Polski z większym optymizmem.