Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-14T21:40:20+01:00
22 lipca 1990 Wieś
Dziś jak zwykle od rana moja żona zaczęła marudzić i narzekać. Próbowała ze spokojnej wsi zrobić miasto.A ja głupi myślałem że sie przezwyczai do tych warunków, ale nie- ona chce do wszystkiego osobny pokój i służbę.Nie zlicze ilu ludzi chciała zatrudnić poczynając od kucharza francuskiego po cukiernika.Wiem że jest bardzo rozrzutna i często nie do zniesienia ,ale dzisiaj już przesadziła zapraszając gośći pod moją nieobecność wszystko dało by sie znieść gdyby nie stodoła spalona przez jej fajerwerki.Ten dzień nie będę wspominał zbyt często.
2 3 2