Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-15T20:46:33+01:00
Pewnego dnia wyszłem na podwórko i zauważyłem,że padał śnieg.Gdy wyszłem z tunelu na chodniku było dużo lodu więc szłemm powoli.Doszłem do sklepu i kupiłem potrzebne żeczy.Po dziesięciu minutach wracałem ze sklepu i przedemną szły trzy dziewczyny które się bardzo śmiały.Więc ja też zaczełam się z nich śmiaś one się odwróciły i poszły.Na przestanku autobusowym stałem z piętnaście minut bo autobus się spóźnił.Weszłem do autobusu i pojechałem.W autobusie było dużo osób wieć musiałem stać bo nie było miejsca.Staneliśmy na przestanku lecz nikogo nie było na przestanku to pojechaliśmy dalej.Dwa przestanki dalej wysiadłem i poszłem do babci.Przed bramą stał mój przyjaciel Bartek przywitałem sie z nim i powiedziałem mu że musze iść bo babcia na mnie czeka.Zapukałem i babcia otwożyła i kazała mi wejść do środka.Dałem babci żeczy ze sklepu, wypiłem cherbatę i poszłem na przestanek.Na przestanku stałem sam więc było troche dziwnie .Po dziewięciu minutach dojechałem do domu lecz przed bramą stał jakiś pan,a na chdniku był lód .Gdy mnie zobaczył zaczoł do mnie biec i w pewnym momęcie się przewrócił i tak głośno się śmiał że ja też się śmiałem.Przestałem sie śmiać i poszłem do domu.
licze na naj. ; *
3 3 3