Odpowiedzi

2010-01-14T18:21:57+01:00
Pewnego dnia Bobby i Monroe wybierali się z rodzicami na pokaz kaskadera filmowego.
-Już się nie mogę doczekać-powiedział Bobby.
-A tam ja już byłem na takim pokazie i dla mnie to teraz nuda-rzekł monroe smutnym głosem.Po chwili weszła mama bobbiego i spytała
-Monroe gdzie twoja mama??.
-Nie wiem proszę pani....o tam idzie!!-zawołał chłopiec.Po chwili wszyscy wyruszyliśmy.
-Masz napoje-zapytała mama bobbiego.
-Mam-odpowiedziala mama Monroe.
-To możemy spokojnie jechać-powiedziała z ulgą.Na pokazie chłopcy spotkali swoją ulubioną nauczycielkę.
-Proszę pani!!Proszę pani!!-krzyczał Bobby.Nauczycielka odwracając sie ze zdziwieniem po chwili krzyknęła
-Dzień dobry chłopcy.Po 15 sekundach nauczycielka zauważyła policjanta skierowanego w jej stronę.
-Przepraszam proszę o ciszę bo wlepię pani mandat-powiedział z grozą policjant.
-Przepraszam panie władzo-powiedziała zawstydzona nauczycielka.


Koniec