Odpowiedzi

2010-01-14T18:58:46+01:00
"Błogosławieni, którzy się smucą albowiem oni będą pocieszeni".

Błogosławieństwo to mówi nam o tym, iż ludzie cierpiący, smutni w Domu Pańskim doznają pocieszenia i radości, bowiem nikt u Ojca nie będzie się smucił. Bóg chce dla nas jak najlepiej, gdyż kocha nas jak swe dzieci.
4 4 4
2010-01-14T19:00:07+01:00
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni — wielu jest zasmuconych, jednakże, czy ich smutek jest smutkiem ewangelicznym, czy płynie z bogactwa i głębi relacji z drugą osobą, z Bogiem? Czy w imię miłości bliźniego zasmuca nas czyjś grzech, czy może raczej udajemy, że nie widzimy lub pełni oburzenia piętnujemy już nie grzech, ale osobę? Czy w imię miłości bliźniego i poczucia wspólnoty ze wszystkimi dziećmi Boga zasmuca nas ludzka tragedia — czy raczej gotowi jesteśmy dopatrywać się w takiej czy innej katastrofie, kataklizmie słusznej kary Bożej na grzeszników? Czy smutek płynący z bezradności wobec nieuleczalnej choroby bliskiej osoby, śmierci nie przeradza się w narzekanie i powątpiewanie w Bożą Miłość do każdego?
5 3 5